sobota, 29 stycznia 2011

Essence Sun Club Bronzing Blush


Essence to moja jedna z ulubionych firm kosmetycznych. Niestety spóźniłam się i nie zdarzyłam kupić żadnej z nowych limitowanek.  Dlatego, w ramach poprawy nastroju nie mogłam sobie odmówić zakupu bronzera i różu w jednym z serii Sun Club. Kompakt występuje w dwóch wersjach: dla blondynek: bardziej złoty odcień bronzera plus różowy róż i wersji dla ciemnowłosych: ciemniejszy, bardziej czekoladowy bronzer plus brzoskwiniowy róż. Róże w obu wersjach kolorystycznych zawierają drobinki. Ja wybrałam wersję dla brunetek.
Produkt jak dla mnie świetny na lato, ale w zimie też przydaje się aby ocieplić i ożywić nasza twarz. Dodatkowo delikatny kokosowy zapach kompaktu funduje nam trochę lata w środku zimy;) Ciemniejsza cześć pudru doskonale nadaje się do konturowania twarzy. Ma kolor mlecznej czekolady i co ważne bardzo mało żółtych tonów. Marchewkowe odcienie na skórę może nam wnieść druga część-brzoskwiniowy róż z drobinkami. Drobinki mimo że w opakowaniu wygląda ja na spore, na twarzy nie są nachalne. Nadają efekt delikatnego rozświetlenia.  Po konturowaniu twarzy ciemniejsza połową mieszam na na pędzlu oba odcienie i nanoszę na policzki jak róż.
Super kompakt 2 w 1:) Do tego kokosowy zapach jak znalazł na poprawę nastroju na zimowe dni. Polecam!
Zastanawiam się nad zakupem wersji dla blondynek, ale obawiam się ze bronzer w tamtym wariancie może okazać się za żółty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...