środa, 9 lutego 2011

Sephora Hawaiian Beach

Cienie Sephory zawsze omijałam. Wydawało mi się że wydatek ok 40zł na to przesada gdy można kupić tańsze cienie i być może lepszej lub porównywalnej jakości. Jednak kilka miesięcy temu w Sephorze, cienie pojedyncze były w promocji i można było je kupić za 10zł. Takiej okazji nie mogłam zaprzepaścić;)
Wybrałam cień  Hawaiian Beach. Jest to piękny odcień starego złota. Kolor idealny na lato, bo cudownie podkreśla opaleniznę. Na oku tworzy jakby taflę,. Ładnie załamuję się na nim światło.-dlatego Hawaiian Beach sam na powiece sprawia wrażenie perfekcyjnie wycieniowanej powieki. Cienie nie uczulają, są bezzapachowe. Opakowanie  wygodne i solidne, jedyne zastrzeżenie mam do etykiety na spodzie opakowania która w ekspresowym tempie się ściera po prostu leżąc w kosmetyczce lub ocierając się o inne kosmetyki. Cień jest świetnie napigmentowany i ma ciekawą konsystencję, która świetnie przylega do oka. Jest bardzo wydajny, niewiele cienia potrzeba aby pokryć całą powiekę. Cieniuje się świetnie. Na bazie KOBO spokojnie wytrzymują w bardzo dobrym stanie cały dzień. Kolor jest na tyle uniwersalny że można go łączyć z różnymi barwami. Ja uwielbiam łączyć go z granatem, błękitem, fioletem.
Sephora zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Na pewno zdecyduję się na zakup kolejnych kolorów. Niestety minusem jest krótka trwałość tych cieni tj. ok 6 miesięcy.

A tu wrzucam mu dzisiejszy makijaż oka, właśnie z cieniem Hawaiian Beach:) Niestety aparat "zjadł" ciemniejsze tony:(


9 komentarzy:

  1. myślę, że nie powinnaś się za bardzo przejmować informacją na opakowaniu o dacie 6 miesięcy po otwarciu. Wystarczy, że zetrzesz górną warstwę produktu chusteczką higieniczną i powinno być ok. Kosmetyki suche raczej się nie psują :)

    Ja mam same traumatyczno-negatywne przeżycia z cieniami Sephory, chyba będę musiała zrobić do nich kolejne podejście

    OdpowiedzUsuń
  2. czym zrobiłaś kreskę?
    Bardzo ładny makijaż; kusi mnie kilka cieni od nich, ale poczekam na jakąś promocję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję:)

    Znów bardzo fajna recenzja:D. Cień ma ładny odcień, fajny makijaż nim wykonałaś. Ja też jakoś nie mam przekonania do cieni Spehory. 6 misiecy przydatnosci - ja bym chyba w 6 lat nie zdazyła go zuzyc mają inne cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. barwy.wojenne: jakoś bardzo się nie przejmuje data trwałości cieni-ale zrobię trik z chusteczka tak jak powiedziałaś;) Sephora całkiem fajne kolorki ma:) Pozdrawiam!

    Estella: Dziękuję:* kreskę zrobiłam 2 cieniami z Inglota fioletem i błękitem:) postaram się wrzucić ich zdjęcia na bloga, bo ten błękitny jest moim ulubieńcem!:) buźka:*

    kleopatre: Dziękuję:* Też nie miałam przekonania ale ten cień mnie przekonał;) teraz czekam na promocję;) buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny cień:) Śliczny taki delikatny makijaż oczu.

    Zapraszam do mnie na bloga
    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne połączene, chyba dziś wykombinuję coś podobnego ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. kobiecewariacje: Dziękuje serdecznie:)

    Zzielona: Dziękuje bardzo:) Polecam! świetnie wygada na oku-niby proste połączenie a naprawdę efektowne;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...