środa, 9 marca 2011

Essence Almost Famous

Potrzebowałam kredki powiększającej oko na linie wodna. Jako że mam raczej ciemna karnacje, biała kredka na linii wodnej wyglądałaby raczej nienaturalnie. Dlatego szukałam czegoś bardziej w cielistym kolorze. I znowu firma Essence przyszła mi z pomocą:) W ich szafie wykopałam kredkę długotrwałą Essence Long Lasting Eye Pencil w odcieniu Almost Famous.
Kredka jest w wykręcanym plastikowym opakowaniu, które jest w kolorze samej kredki. Ołówek jest miekki, duzo bardziej miękki niz inne kredki Essence jak np.Essence Kajal Pencil Hola Chica!. Być może przez to wydaje się być bardziej napigmentowana. 
Odcień kredki jak dla mnie jest idealny. Nie jest to dokładnie kolor skóry-jest to beż z domieszka malutkich drobinek, przez co kredka delikatnie połyskuje. Nakłada się ja dosyć łatwo, jednak posiadaczki bardzo wilgotnych oczu mogą miec problem z nałożeniem jej na linie wodna. Taki paradoks-im linia woda jest bardziej sucha tym łatwiej narysować kreskę tą kredka;) Ale niestety trzeba się troszkę namachać żeby dobrze tę kredkę nałożyć;) Efekt na oku jest bardzo delikatny, ale oko jest ładnie rozświetlone. Niestety z trwałościa tej kredki tez nie jest najlpiej, bo nie utrzymuje sie na lini wodnej  bardzo długo. Trzeba nanosic poprawki w ciągu dnia.
Podsumowując: Nie wiem czy kupiłabym tę kredkę kolejny raz. Ale nie jest złym produktem. Wydaje mi się ze uzyskany efekt zależy od wilgotności oczu i karnacji. Można zaryzykować i kupić tę kredkę-wydatek ok 6-7zł-jeżeli nie sprawdzi się na linie wodna to będzie się świetnie sprawować jako rozświetlacz wewnętrznego kącika oka.

A tu wrzucam porównanie oka przed użyciem kredki Almost Famous i po:

8 komentarzy:

  1. Efekt jest mega naturalny, praktycznie gdybyś nie wspomniała to nigdy bym się nie zjarzyła, że użyłaś tam kredki :)
    PS. kreska troszkę krzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jedynym produktem, który się sprawdza i długo utrzymuje na linii wodnej jest eye-liner z Inglota :D. On jest po prostu niezniszczalny ;P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna kredeczka:) Ale dla mnie chyba nie była by dobra, bo używam na linię wodną mocno białej i wcale "nie daje po oczach" w moim odczuciu.

    Z LL mam inne kolorki i bardzo lubię te kredki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zzielona: Ten w słoiczku?:) Ale chyba cielistego koloru nie uświadczę:( Przymierzam się do czarnych eyelinerów w słoiczku, bo zwykle używam tych w kałamarzu:)

    kleoptare: Chyba jednak spróbuję użyć białą kredkę:) Z LL to moja pierwsza kredka ale chyba zdecyduję się jeszcze na jakiś fiolecik:>

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię i używam niemal codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nią robię zwykłą kreskę nad linią rzęs jak mam ochote udawać że mam duuuże oczy ;) Na linię wodną się nie sprawdza bo mimo że jest miękka jest niewidoczna

    OdpowiedzUsuń
  7. niedawno kupilam ta kredke, jak narazie nie jest zla - zobzcze co bedzie potem;))

    fajniutki blog:) bede wracac:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor/odcień kredki jest bardzo ładny, ale niestety na tym kończą się zalety. Jest masakryczna - jakaś tak twarda, nietrwała, ciężko nią malować, przez co aplikacja jest udręką.
    Calineczka

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...