wtorek, 1 marca 2011

Yves Rocher Poudre Libre Veloutee

Puder transparentny Yves Rocher towarzyszy mi już od ok 10 miesięcy. I jest to mój pierwszy tego typu kosmetyk-zwykle używałam tych kompakcie.

W sprzedaży są dwa odcienie-beżowy i różowy. Wybrałam wersję beżową czyli 02 Transparence Beige.
Opakowanie pudru jest fioletowo-czarne, plastikowe. Wygodne, trwałe i całkiem eleganckie, bo pozbawione jest napisów i etykiet( poza jedna na spodzie). Do pudru dołączony jest bawełniany puszek, który jak dla mnie pełni funkcję korka-chroni przed wysypywaniem się pudru przez siteczko. Używałam go tylko raz, gdy chciałam uzyskać pełny i idealny mat i spisał się bardzo dobrze. Na co dzień używam pędzla. Sitko dozujące puder ma otworki o odpowiednim rozmiarze, dzięki czemu dobrze dozuję się puder. Kosmetyk ma delikatny zapach, niepudrowy;) Ciężko określić co to za zapach, ale jest przyjemny i chyba typowy dla tego pudru.

Puder nakłada się bardzo dobrze, nie tworzy smug i plam, matuje.Jest ogromnie wydajny! Co dla mnie istotne, nie podkreśla suchych skórek i nie tworzy efektu maski. Skóra wygląda naturalnie., Niestety, puder nie jest bardzo trwały. Po ok. 6-8 godzinach makijaż wymaga poprawki. Szczególnie policzki, ale to może tylko mnie się to przydarza, bo bardzo często dotykam twarzy. I minimalnie wysusza twarz, ale to znowu pewnie tylko moją ekstremalnie suchą skórę zimą. 

W składzie pudru jest puder bambusowy, który ma właściwości, matujące, wygładzające i pielęgnujące skórę twarzy. Dotyk natury;)
Niestety, zawiera także parabeny, ale na szczeście na dwóch ostatnich pozycjach.

Podsumowując-polecam ten puder, nie jest może rewelacyjny, ale mnie nie zawiódł. Fajny produkt. No i jest to mój pierwszy puder transparentny, więc nie mam porównania i może za dużo od niego wymagam;)

6 komentarzy:

  1. sama go używam i muszę przyznać , że dobrze mi służy!

    OdpowiedzUsuń
  2. kurde .. w Yves Rocher widziałam fajną rolkę do masażu ale przecież nie kupie durnowatego kremu za 80 zł dla samego masażera.


    puder sypki jeszcze mi się nie skończył .. - tyle kosmetyków z Yves Rocher oglądam i jeszcze się na nic nie skusiłam.

    co mi polecisz na 'przywitanie się z tą firmą' ? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. rakowska: jest niezły, to prawda:)

    Mścisława: trochę droga impreza z tym masażerem:P hehe
    Świetne są żele pod prysznic Jardins du monde. Uwielbiam je! Miałam już chyba wszystkie wersje zapachowe:P Zacznij od nich;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zamierzam wypróbować ten puder, jak mój z inglota się skończy:) w prawdzie do kolorówki YR podchodziłam trochę z rezerwą, ale czas się przełamać;)

    OdpowiedzUsuń
  5. April: myślę że warto zaryzykować:) YR ma tez ciekawe róże do policzków, którym się już chwile przyglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witak ;]
    Masz bardzo fajny blog ;] Dodaję go do obserwacji ;] Nie mogę nie napisać komentarza, a tym bardziej pod tym postem ;P
    Trochę nie dziwi mnie to, że jesteś zadowolona z tego produkty, ponieważ tak jak napisałaś jest to Twój pierwszy puder sypki, a zwykle używasz kompaktów, które zawierają talk. Nie uważam, że ten produkt jest zły, sama go nie stosowałam. Dla mnie jako, że uwielbiam pudry sypkie, a tym bardziej te mineralne, smutne jest to, że ma taki skład ;( Jeśli choć trochę chcesz poczytać o podkładach / pudrach mineralnych i ich składzie, serdecznie zapraszam na mój nowo powstały blog :D ! http://jolivisage-pl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...