sobota, 16 kwietnia 2011

Essence All About Cupcake

Co jest dla mnie zaskakujące, nigdy nie miałam pomadki Essence. Czas nadrobić zaległości!

Ostatnio stojąc przy szafie (już z nowościami!) w oko wpadło mi kilka odcieni szminek. 
Ale najbardziej poruszyła mnie ta w dosyć ostatnio popularnym kolorze-All About Cupcakes.
Opakowanie jest plastikowe. 
Niektórym nie przypadło do gustu, ale mi się bardzo podoba. Każdy odcień szminki ma pod kolor sztyftu opakowanie. Ułatwia to sprawę podczas poszukiwań w kosmetyczce lub przepastnej torebce. 
Po zdjęciu zatyczki zostaje część z pomadką- jest ona krótsza niż u innych szminek. Mnie to zupełnie nie przeszkadza.
Jak już wspominałam wybrałam odcień All About Cupcake.
Uwielbiam pachnące pomadki, a ta pachnie cudownie!
Dla mnie jest to zapach owocowej gumy do żucia. Bardzo smakowity:)

Konsystencja szminki jest podobna do Oriflame Vintage Rose, czyli jest jakby żelowo-wazelinowa, miękka. Otula usta jak pomadka ochronna. Bardzo łatwo maluję się nią usta. Nie jest jednak bardzo dobrze napigmentowana. Trzeba się troszkę namachać żeby uzyskać mocny kolor na ustach.
Odcień-jak to zwykle u mnie bywa-idealny do codziennego makijażu, bezdrobinkowy, ładnie nabłyszczający usta.
Nie jest to jednak typowy róż-ma malutką nutkę pomarańczu. Odcień naprawdę rzadko spotykany.
Co do trwałości-bez rewelacji. Sprawuję się jak standardowa szminka.
I co najważniejsze-nie wysusza ust.

Podsumowując: Jestem z niej bardzo zadowolona! Kolor ma naprawdę niespotykany, bo nie jest to klasyczny róż. Warto ją mieć! Na pewno nie poprzestanę na tym jednym odcieniu pomadek Essence. Sprawdzę chyba wyrywkowo resztę;) Cena pomadki to 8,99zł.

Zdjęcie pomadki na ustach, niestety nie do końca oddaje jej rzeczywisty kolor.
Lepiej oddaje go swatch na dłoni.

20 komentarzy:

  1. również ją dziś kupiłam! :) jestem zakochana w tym kolorze

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogladalam ja w Douglasie:) Kolorek faktycznie bardzo ladny chociaz dla mnie za lekki, a ja takich nie czesto uzywam (a i mam sporo). U CIebie super wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pragnę tej szminki a we Wrocławiu jeszcze nie ma ;(. Piękna jest! Tylko utrzymałaś mnie w tym przekonaniu :P.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna. u mnie jeszcze nie ma nowej kolekcji :( ani szminek ehh :( pozostaje tylko czekać ...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też ją mam. jest urocza, taka dziewczęca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam sparkling angel i też ją lubię - szminki essence rzeczywiście zasługują na uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię pomadki z Essence - fajne są:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja na razie jeszcze nie odważyłam się wyjść w niej do ludzi :D kolor jest piękny! plus dla Essence za to, że kolor naklejki z nazwą odpowiada kolorowi szminki. strasznie wkurza mnie ta różnica w innych szminkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny odcień! ahh chyba się skuszę:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Must have, must have, must have! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolor :-) u mnie te pomadki są tak przebrane, że nawet nie wiem czy trafiłabym na ten kolor...

    pozzzzdrawiam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kolor,coś czuję że przy następnej wizycie w Naturze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam immieniczkę :) mnie również Twój opis tej szminki skusił do zaplanowania odwiedzin w DN!

    Pozdrawiam i zapraszam na mojego żółtodziobowego jeszcze bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny kolor :D !!! Uwielbiam takie szminki ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja jej nie mam....jeszcze! w srode ide to naprawic;)

    OdpowiedzUsuń
  16. chcę to! :D kolejna rzecz z nowości, której pożądam, jak to dobrze, że ceny są takie przystępne :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj,
    jeżeli jesteś zainteresowana, chciałabym Cię zaprosić na moje pierwsze rozdanie! :)

    Miłego dnia.
    www.fashionablyyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie wygląda ta szminka na twoich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja polecam 41 femme fatale i all nude :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...