czwartek, 14 kwietnia 2011

Oswajanie kameleona

Kameleona, czyli cienia Inglot 428 Pearl.

Zawsze używałam tego cienia do robienia kresek, albo na linię wodną,. Stwierdziłam że czas zaadaptować go do makijażu większej części powieki niż tylko przy linii rzęs.

I znowu muszę powiedzieć, że ten cień jest niesamowity! Kolor zależy od światła- może być szary, czarny, grafitowy i mocno błękitny. Cudo! Niestety, zdjęcia nie do końca oddają jego urodę.

Kosmetyki:
baza KOBO
cień Inglot 110 AMC Shine
cień MAC Brule
cień Inglot 360 Matte
cień Inglot 428 Pearl
kajal Essence Nightfever
eyeliner Wibo
tusz Maybelline Colossal






12 komentarzy:

  1. świetnie wyglada:) dobrze, ze o nim napisalas bo ja caly czas poszerzam swoja inglotowska kolekcje i chetnie spojrze na niego :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za piękne, zielone oczy:) Makijaż idealnie dobrany i wykonany.Very romantic:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam sporo właśnie takich cieni-kameleonów. To niesamowite jak potrafią zmieniać kolor pod względem tego z jakimi innymi kolorami sąsiadują. To bardzo wygodne, szczerze mówiąc - bo pasuje i do makijaży chłodnych i ciepłych :) A akurat ten granat inglotowy mam i też lubię. Bardzo podoba mi się Twój makeup - taki nude-nonude.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Ty to świetnie malujesz :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ponowny komentarz, ponieważ mam do Ciebie prośbę vel postowego requesta :)
    Bardzo lubię czytać Twoje notki blogowe i oglądać zdjęcia zarówno kosmetyków, jak i makijaży, i pomyślałam, że chętnie obejrzałabym cały Twój zbiorek :) to dlatego, że uwielbiam niemal identyczne kolory kosmetyków, co Ty, i zastanawiam się co tam jeszcze ciekawego masz, a co bym mogła dla siebie znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Agu: Dziękuję!:) Polecam ten kolor:) To taki must have z Inglota:P

    simply_a_woman, Zzielona, Pieknoscdnia, Lilla My: Dziękuję ogromnie Kochane!:*

    Kolorowy Kot: Dziekuję!:* Uwielbiam cienie kameleony:)I jest mi ogromnie miło ze moje posty mogą się komuś podobać:* A co do zbiorów to pokazuję je sukcesywnie na blogu:P Ale postaram się je zebrać w jednym miejscu jestem i obfocić;)Kolory u mnie królujące to raczej neutralne barwy;) Np. uwielbiam beże, brązy, złoto w cieniach do powiek:) Dziękuję za propozycję!:*

    Atina: Dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny cień i makijaż :) chyba zajrzę do inglota w najbliższym czasie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewcia, czy ja Cię kiedyś przestanę komplementować? :) Wątpię :)
    Świetny makijaż i piękny cień. Chyba mu się przyjrzę, trafiasz w mój gust stuprocentowo! :*

    Ja nawet nie wiedziałam, że też mam kameleona. Granatowy cień z Inglota, który z czasem zszarzał :( Zupełnie stracił kolor, o czym się wczoraj przekonałam próbując go przeprosić po długim czasie nieużytku.

    Ach, wyobrażam sobie, jak wyglądałaś "na żywo"... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Agu: Dziękuję!:*

    Ala: Kochaniutka ogormnie dziękuję!:* Mnie Twoje makijaże też ZAWSZE się podobają-gust bez wątpienia mamy identyczny:P
    Szukam jeszcze innych kameleonów inglota, ale u nich w salonie jest takie światło że z trudem można coś wyłowić:/ Buziaki!:*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...