poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Ulubieńcy marca

Trochę spóźnieni ulubieńcy minionego miesiąca:

-L'oreal Skin Genesis (Derma Genesis) SPF 15-  lekki krem na dzień. Świetnie przygotowuje twarz do makijażu.

- podkład Rimmel Lasting Finish-moja skóra była kapryśna w tym miesiącu i  ten podkład sobie z nią radził.

-cień Vipera nr 18-  mój odnaleziony cień :) Piękne, ciemne, stare złoto. Bardzo go lubię, z wszystkich cieni używałam go najczęściej w tym miesiącu.

-lakier Catrice LE UB Biscuits&Cupcakes- idealny lakier nude na wiosnę. Odkąd go mam, jest ciągle na moich paznokciach.

-rozświetlacz Essence Shimmer Powder 01 Prettylicious- nadaje wiosennego rozświetlenia. Bardzo dobry! I chyba niezbędny na wiosnę;)

-szminka Catrice LE UB 02 Elisabeth- świetna różowa pomadka, delikatna i naturalna. Nie wysusza ust!

-róż Suhada- piękny, wiosenny, koralowy odcień. Jest to dwukolorowy róż i można mieszać te kolory ze sobą albo ten jaśniejszy używać jako rozświetlacz.


8 komentarzy:

  1. używałam niedawno też podkładu Rimmel'a Lasting Finish ... fajnie kryje i nie tworzy maski :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubisz Rimmel Lasting Finish?! Dla mnie ten podkład to jakaś porażka... Najgorsze dla mnie było to, że mi ciemniał na twarzy!
    Recenzje o nim zamieściłam tu - http://vexgirl.blogspot.com/2011/03/rimmel-lasting-finish-16h-foundation.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam dwa pytanka:
    1. Jaka jest pojemność i cena L'oreal Skin Genesis?
    2. Czy miałaś może AOH poprzednika shimmera essence? Jak wypada nowy przy starym rozświetlaczu?

    A o Lasting Finish to mam mieszane uczucia, bo na początku pełne zachwycenie, super krył, nie tworzył maski i nawet kolor był ok. Ale... po zużyciu drugiej czy trzeciej tubki skóra chyba się przyzwyczaiła i jedyne co miałam na buzi to tłuste lepiące się mazidło, bbrrrr...aż mam ciarki na samą myśl... i faktycznie tak jak pisze vexgirl ciemnieje na twarzy.

    Fajnie, że Tobie podpasował, bo każdy ma inną cerę i inaczej przyjmuje kosmetyki :-)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie kupiłaś ten róż Suhada? Do tej pory widziałam tylko pielęgnację z tej firmy w lidlu :P ale kolorówki nigdzie!

    OdpowiedzUsuń
  5. róż Suhada ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne podsumowanie:)Lasting Finish też sobie bardzo chwaliłam tylko szkoda że odcienie ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam ten podkład. I zawsze do niego wracam.
    Rozświetlacz z essence też mam ale AOH (niedostępny już w sprzedaży) i sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, zastanawiałam się nad tym rozświetlaczem ale ostatecznie sięgnęłam po ten paskowy i chyba żałuję bo mimo że dla blondasków wydaje mi się za ciemny...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...