czwartek, 21 lipca 2011

Maybelline Color Sensational The Shine Coral Lustre

Bardzo lubię szminki Maybelline.
Pomadki Color Sensational były już opisywane przeze mnie na przykładzie odcienia Choco Cream. 
Chętnie zaopatrzyłam się w inny kolor z nowej serii The Shine. Koralowy odcień szminki to to czego potrzebowałam na lato. 
Opakowanie szminki różni się od pozostałych z serii Color Sensational kolorem zatyczki, która jest z przezroczystego srebrno-fioletowego plastiku. Dodatkowo mieni się na niej połyskujący tygrysi (?) wzorek. Mówiąc krótko-fikuśne opakowanie.
Wybrałam odcień Coral Lustre.
Pomadka ma bardzo przyjemną, nieco żelową konsystencję, podobną trochę do szminek Water Shine.
Jest półprzezroczysta z małymi drobinkami. Drobinki na szczęście nie roznoszą się po całej twarzy co czasami zdarzało mi sie w przypadku podobnych szminek. Pomadka jest półprzezroczysta. więc żeby uzyskac mocny efekt na ustach trzeba sie trochę namachać. Mnie to akurat cieszy, bo mogę stopniować moc koloru jaki chce uzyskać na ustach.
Pomadka rozprowadza się świetnie i pięknie połyskuje na ustach-podobny efekt jak po pomalowaniu ich błyszczykiem.  
Co ciekawe, The Shine lepiej pielęgnuje usta niż szminki z klasycznej serii Colour Sensational. 
Niestety, jej minusem jest trwałość.
Kolor to połączenie pomarańczu i czerwieni-odcień jasny koralowy. Moim zdaniem odcień idealny na lato.

Podsumowując: Szminka bardzo dobrej jakości w pięknym, modnym kolorze. Niestety, nie wiem czy ten odcień jest dostępny w Polsce (został kupiony za granicą) być może jest w naszych drogeriach, ale np. pod inna nazwą.

Odcień szminki jest trudny do uchycenia na zdjęciu (zdjęcie sztyftu oddaje najlepiej jej prawdziwą barwę). Rzeczywisty kolor na ustach jest bardziej czerwony i o wiele mocniej nasycony.

12 komentarzy:

  1. Piękna! Właście takiej szukałam, dzięki za recenzję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda świetnie :) musze się jej przyjrzeć z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię pomadki z Maybelline ;) Mam chyba ze trzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękny kolor ! Muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny kolor :) Uwielbiam wszelkie korale, są cudowne dla ciepłych brunetek. Ach, Ty zawsze kusisz tymi szminkami! Fajnie, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, nareszcie jesteś ;). Szminka wygląda bardzo przyjemnie. Te szminki jednak kojarzą mi się z tymi z Essence ze stałej sprzedaży :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny kolorek;) Obserwuję i zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nastusia: Ciesze się ze recenzja się przydała!:) pozdrawiam!:*

    pannajoanna: Naprawde warto!;) buziaki:*

    Ms Nobody: Tez mam ich sporo, niektore juz na wykoczeniu;)

    Sheva: O tak kolor jest boski, polecam;)

    Kolorowy Kot: Hehe;) Tak-korale to jest to;) Tez sie ciesze ze juz jestem!:) buziaki:*

    Zzielona: Wydaje mi się że maja mniejsze drobinki niz te z Essence ;) I pieknie pachna!

    OdpowiedzUsuń
  9. A cenowo jak ksztaltuja sie te szmineczki?

    OdpowiedzUsuń
  10. Mika.Lifestyle: Myśle że ok 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest u nas ten kolor w dwoch wersjach, jeden sie jaos inaczej nazywa, ten wlasnie, a drugi to coral diamonds, z brokatem dleikatnym, byl najpierw jako watershine diamonds a teraz powrocil jako color sensational holographic (high shine)
    ubostwiam kolor

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie ta szminka wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...