niedziela, 24 lipca 2011

Wibo Rózana LE Eyeliner Chabrowy

W poprzednim poście pochwaliłam się jak to spełniłam swoje marzenie dotyczące koralowej szminki na lato. Ale to nie była jedyna letnia zachcianka! 

Obiektem pożądania nr. 2 był eyeliner w odcieniu chabrowym/electric blue. 
Dlatego, gdy oczywiście przypadkiem przechodziłam w Rossmannie obok szaf z kolorówka i zobaczyłam nowa różaną limitowankę Wibo, a w niej eyeliner w odcieniu chabrowym w cenie ok 8zł stwierdziłam, że czas spróbować chabrowego eyelinera!

Testowałam go kilka, dni dlatego w tym poście tylko wstępna recenzja-póki te eyelinery są dostępne, bo to w końcu LE.
Pomysł na opakowanie nie był zły, niestety wykonanie jest już kiepskie. Zakrętka z pędzelkiem wygląda jakby byłą od innego eyelinera. Ma inny kolor niż zbiorniczek z tuszem-plastikowa różyczka z metalicznym połyskiem. A napis Wibo po kilku odkręceniach tuszu zaczyna się ścierać z zakrętki.
Miałam nadzieje, że pędzelek będzie taki sam w jak stałej ofercie Wibo. Niestety, wydaje mi się że jest nieco inny-mniej elastyczny i tępy. Ale to może tylko moje wrażenie, albo taki egzemplarz. W każdym bądź razie lepiej maluje mi się klasycznym eyelinerem Wibo. 

Kolor eyelinera jest boski. piękny chabrowy kolor. Ideał na lato.
Niestety, tusz jest bardzo wodnisty, ciężko namalować kreskę bez prześwitów.
Z trwałością nie ma problemów-kreska bez poprawek przetrwałą cały dzień.
Podsumowując: Kolor bomba-konsystencja już nie. Próbuje jednak z tym zawalczyć-zostawiłam dziś niedokręcone opakowanie, może tusz troszkę zgęstnieje. Jeżeli ktoś chce sprawdzić za mała cenę czy mu taki kolor na powiece pasuję-można zaryzykować i go kupić. Ja nie wiem czy kupiłabym go ponownie. Poczekamy, zobaczymy czy zgęstnieje. Wkrótce dam znać jak się sprawuje-czy pomogła mu moja dzisiejsza kuracja- i oczywiście wrzucę jakiś makijaż z nim w roli głównej! 

19 komentarzy:

  1. Z moim jest ten sam problem - wodnisty strasznie :( ale planuje ten sam patent zastosować, co Ty ;) w koncu musi zgęstnieć :D a kolor śliczny ma :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że Lovely zrobiło w swojej stałej kolekcji jeszcze kilka kolorów i w tym właśnie taki chabrowy, sprawdź to koniecznie bo jeśli mam rację to pewnie dostaniesz o miłej konsystencji eye-liner w Twoim wymarzonym kolorze :).

    OdpowiedzUsuń
  3. nastusia: Zobaczymy czy ten patent się sprawdzi;) Dla koloru warto to sprawdzic:0

    Zzielona: Kochana dziękuję za informację!:* Sprawdzę na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, czy to mu coś pomoże, oby się sprawdziło :) kolor ładny, ale konsystencja mnie nie zachęca, wolę żelowe linerki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pierwszy rzut oka kolor wydaje się taki sam, jak eyelinera, który jest sprzedawany w stałej ofercie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad nim, ale mam już podobny ;) I wydaje mi się, że wibo ma też podobny kolor w stałej ofercie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ta różana kolekcja zupełnie do mnie nie przemawia, nie podobają mi się opakowania, ale kolor eyelinera jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te go kupiam, od dawna zachciewało mi się chabrowego eyelinera. Mam identyczna odczucia jak Ty, liner jest strasznie wodnisty.. Daje piękny kolor na oku, ale muszę nałozyc z dwie warstwy minimum żeby nie było prześwitów. Szkoda, gdyby nie to byłby super.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na wypróbowanie koloru chętnie zakupię ale najpierw rozejrzę się za tym linerem z szafy lovely z porady zzielonej. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor łądny ale nie lubię takich eyelinerów;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor ciekawy aczkolwiek opakowanie , wogole zamysl rozy jakos do mnie nei przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś oTAGowana :)
    http://vexgirl.blogspot.com/2011/07/tag-makeup-blogger-award-oraz-3-rzeczy.html

    OdpowiedzUsuń
  13. I jak ? pomogła terapia ?

    ----
    zmakeupizowani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...