wtorek, 16 sierpnia 2011

Maybelline Eyestudio Mocha Mirage

Maybelline stara się podążać za makijażowymi trendami, dlatego nie zdziwiło mnie wprowadzenie wypiekanych cieni tzw. marble. Przed Maybelline podobne cienie miał w ofercie MAC i Hard Candy. 
Dostałam je w prezencie i z tego co wiem, raczej nie są one dostępne w Polsce. Na pewno można je kupić na ebayu.
 
Opakowanie jest plastikowe, ładne, cienie wyglądają w nim bardzo atrakcyjnie-są w kształcie kopuły. Niestety, trochę ciężko się je otwiera-uwaga na paznokcie.
Cienie wg. producenta są wypiekane. Mają świetną konsystencję; bardzo łatwo nakłada się je na pędzelek i dobrze się nimi cieniuje na powiece. Są bardzo dobrze napigmentowane.
Mam wersję kolorystyczną Mocha Mirage. 
Jest to połączenie dwóch cieni: jednego monochromatycznego w kolorze starego złota i miedzi, drugiego-połączenia kilku kolorów: różu, lawendy, beżu, brązu, złota..w jednym. Bardzo przyjemne połączenie! 
Co ciekawe, w zależności z którego miejsca tej barwnej połówki nabierzemy cień, może my uzyskać inny kolor! 
Cienie mają drobinki (kolorowa część więcej), ale nie są one nachalne. Efekt na oku jest bardziej perłowy niż brokatowy.
Na bazie KOBO, cienie wytrzymują cały dzień bez poprawek, nie osypują się.
Cienie te wykorzystałam w makijażu Mocha Mirage:
Podsumowując: Bardzo lubię te cienie i złości mnie bardzo, że nie są dostępne w naszych drogeriach, bo chętnie zaopatrzyłabym się w inne wersje kolorystyczne-a wiem, że są śliczne! Nie rozumiem dlaczego  naprawdę dobre produkty Maybelline do nas nie trafiają, albo pojawiają się z ogromnym opóźnieniem. Pozostaje nadzieja i czekanie, albo ebay...

14 komentarzy:

  1. Coś fajnego! Uwielbiam takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. subtelny efekt, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają ładnie, ciekawe jak w świetle dziennym, na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie powiem, przygarnęłabym. Śliczne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolorki! I cudnie wyglądają na powiece, bardzo mi się podoba ten makijaż. Taki w moim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne te kolory i połączenie. Może jednak nie trzeba będzie bardzo długo czekać na ten i inne kolory w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci, że uwielbiam Twoje kreski ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam fiolety :) ładne kolorki, jestem całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie się prezentują te cienie, mi się jakoś od razu kojarzą z Macem..;-) Z tego, co patrzę na ebay nie są drogie, pomyślę nad nimi;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nei rozumiem czym taki cien niby jest lepszy od zwyklego niewypypiekanego?
    Albo co ma za zadanei taki cien? Hmm musze sie temu blizej przyjzec :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W douglasie sa wypiekane, ale drogie dosc, a szkoda bo one maja najlepsza pigmentacje

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej! :) Robisz naprawde piekne makijaze, bardzo w moim guscie- delikatne, eleganckie, na codzien, idealne dla blondynki :) na pewno będę czerpac inspiracje, bo mnie brakuje pomyslow na dzienne makijaze:) i mamy bardzo podobne gusta jesli chodzi o kolory szminek :)
    nie pozostaje mi nic innego jak Cie obserwowac i bedzie mi milo, jesli kiedys do mnie zajrzysz:) pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...