wtorek, 25 października 2011

Jak pachnie jesień?

Kiedy tylko robi się chłodniej i bardziej szaro na zewnątrz, uwielbiam siedzenie w domu pod kocem, z książką i gorącą herbatą. Do tego zestawu uwielbiam dorzucać jakiś rozgrzewający zapach. 

Niestety, nie trafiłam jeszcze na taką świeczkę zapachową, która po zapaleniu oddaje naprawdę piękny i intensywny zapach. Dlatego też postanowiłam kupić w sklepie Flo kominek do olejków zapachowych (9zł). Do pary od razu porwałam olejek o zapachu waniliowym. Jednak rozglądając się po internecie  natrafiłam na woski zapachowe Yankee Candle. Zaryzykowałam i zdecydowałam się na zakup trzech.




Mój wybór padł na Home Sweet Home (Kochany dom), Vanilla Cupcake (Waniliowa babeczka), Midnight Jasmine (Jaśmin o północy). Każdy wosk - 6zł.


Paczka z woskami pachniała niesamowicie! Po otwarciu byłam nieco zaskoczona, bo myślałam, że te woski będą troszkę większe!

Ogromnie podoba mi się to że te woski mają naturalne ekstrakty, olejki zapachowe.

Woski umieszcza się w miseczce kominka zapachowego, a pod nią zapala się bezzapachowy podgrzewacz.

Zapachy można mieszać ze sobą, odłamując kawałki wosków i wrzucając je do miseczki kominka.


Midnight Jasmine- pachnie dokładnie tak samo jak kwiaty jaśminu, czyli świeżo, kwiatowo.


Vanilla Cupcake-słodki zapach, jak po upieczeniu babeczek z kremem. Można wyczuć biszkopt, krem waniliowy, karmel. Bardzo smakowity aromat!


Home Sweet Home-zapach łączący aromat świeżo upieczonych, jeszcze ciepłych ciasteczek, herbaty, wanilii, cynamonu, skórki pomarańczowej. Nieco świąteczny zapach-mój zdecydowany faworyt!



Jestem zachwycona woskami Yankee Candle! 

Po zapaleniu pachną bardzo intensywnie (przez 8h) i co bardzo ważne-niesztucznie! Nawet po zastygnięciu delikatny zapach unosi się w domu. Super!



A teraz bubel...

...czyli olejek kupiony do pary do kominka. Zapach jest wyczuwalny po odpaleniu kominka, ale jest mniej intensywny niż woski YC. A co najgorsze ten olejek w ogóle nie pachnie wanilią tylko tanim mydłem... 
Jako fanka wanilii-nie polecam!

Jestem bardzo ciekawa jak pachnie Wasza jesień!

19 komentarzy:

  1. kocham Yankee!!!!
    a Twój wybór spowodował u mnei burczenie w żołądku:D (ach, te babeczki;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda,że nie pokazałaś tego komnika bom ciekawa go ;)
    I nie lubisz już Mielonek?!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie jesień pachnie suszonymi warzywami i trochę lawendą ;). Fajne świeczki :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam dwa woski z YC i moja jesień narazie pachnie wanilią i lawendą,ale mam ochote, aby pachniała
    Home Sweet Home,musi być wspaniały:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha, moja jesień pachnie bardzo podobnie :) Zamówiłam sobie Home Swwt Home, Vanilla Cupcake i jeszcze kilka innych. Póki co rozkoszuję się Vanilla and Lavender oraz Black Cherry :) Kocham woski Yankee :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam już jakiś czas temu te woski, ale porównując cenowo do olejków w ogóle się nie opłaca. Ale czasami można zaszaleć;-) Gdzie je kupowałaś - na allegro czy w jakimś sklepie internetowym?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam w jesienny wieczór zapalić sobie świeczkę i posiedzieć.
    Mmm.... narobiłaś mi smaka. : P

    OdpowiedzUsuń
  8. moja jesien pachnie cyanamonem i wanilia:)juz od trzech lat co jesien kupuje ta sama swieczke z ambi pur .glamourlovemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Waniliowa bbeczka mmm:)! Kocham wanilie ale tylko prawdziwa, sztucznych nasldowcow nie znosze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Waniliaaaaaaa, muszę wypróbować te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  11. sztuczna wanilia za bardzo dusi i jest okropna, u mnie jesien obecnie pachnie magnolia unoszaca się z nad kominka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale kuszące nazwy :) Już sobie wyobrażam jak pachną, mmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  13. haha ;d 2 dni temu wąchałam je w galerii, bo cudnym pomysłem otworzyli tutaj sklep z yankee candle. świeczki mają ceny kosmiczne (tutaj się cieszę bo jedną wygrałam w konkursie -> http://zdrowienatura.blogspot.com/2011/04/yankee-candle-wygrana_26.html )
    ale wlasnie te woski sa super alternatywa. a waniliowe ciastko to cudeńko !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham świeczki zapachowe! Zwłaszcza czerwoną porzeczkę z firmy pro candle. Mają niesamowity zapach:) Zawsze,gdy czytam książkę zapalam sobie jedną i czytając rozkoszuję się zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie małe te świece, ale z chęcią bym je przygarnęła! Uwielbiam jak w domu unosi się jakiś miły aromat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziś kupiłam home sweet home :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też używam głownie wosków Yankee Candle i jak mi się jakiś spodoba kupuję pełnowymiarową świecę. Na zimowe wieczory moimi ulubieńcami jest Sun & Sand i Napa Valley Sun. Nie przepadam za zapachami korzennymi ani przyprawowymi, ale spodobał mi się też wosk Frosted Pumpkin, bardzo delikatny i przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Woski są niesamowite! ja z racji tego, że na co dzień mam do czynienia z zapachami, przetestowałam już ich całą masę. Co chwilę mam inny ulubiony zapach. Ostatnio moim faworytem jest Nature's Paintbrush, pachnie trochę drewnem, trochę cytrusami. Jest orientalny, ale świeży.- Piękny! :) Akurat wosku Frosted Pumpkin nigdy nie paliłam, wąchałam tylko samplera, ale wydaje mi się, że może być podobny do Farmer's Market.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja uwielbiam vanilla cupcake:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...