czwartek, 6 października 2011

Ziaja Ulga: Krem łagodzący na dzień SPF20 i Płyn micelarny

 
Mam bardzo suchą i wrażliwą skórę. Na dodatek bardzo kapryśną!

Dlatego kiedy tylko usłyszałam pierwsze plotki na temat pojawienia się na naszym rynku kosmetycznym nowej serii Ziaji dla wrażliwców-nie mogłam się doczekać!
Bardzo cenię Ziaję i jak tylko zobaczyłam nową serię na półce od razu w koszyku wylądował duet: Krem na dzień łagodzący podrażnienia SPF 20 (10zł) i Płyn micelarny(8,90zł).
Więc jak już je miałam -nie mogłam doczekać się pierwszych testów!
Słoiczek zapakowany był w tekturowe biało-granatowe pudełeczko. Natomiast sam krem znajduje się w klasycznym ziajowy opakowaniu-czyli nieprzezroczysty  słoiczek w tym wypadku z białego plastiku. Opakowanie poręczne i wygodne, bardzo proste w stylistyce.
Krem nie ma w ogóle zapachu! W ogóle!
Kiedy kupowałam ten krem nie wierzyłam w to za bardzo, bo za każdym razem mój czuły nos wyczuwa jakieś delikatne aromaty w bezzapachowych wg producenta kosmetykach. A tu proszę-zostałam zaskoczona! Pozytywnie! Krem w ogóle mnie nie podrażnia i nie uczula. No i ma SPF 20.
Konsystencją jest lekka, bardziej jest to emulsja niż krem.  Idealnie spisuje się pod makijaż. 
Co do działania łagodzącego kremu-obietnica jest spełniona w 100%. Krem łagodzi zaczerwienienia, skóra jest aksamitna jak brzoskwinka, uspokojona, dodatkowo pięknie nawilżona i odżywiona przez cały dzień. W końcu nie mam suchych skórek! 
Płyn micelarny niestety nie jest tak zachwycający…

Opakowanie jest bardzo ładne, przezroczyste i proste.
Płyn jest bezzapachowy, przeznaczony do wrażliwej skóry.
Nie jest zły; nie podrażnia, ładnie oczyszcza twarz.
Gorzej jest jeżeli chodzi o demakijaż oczu. Nie do końca zmywa kreskę zrobioną eyelinerowym terminatorem czyli Catrice w słoiczku. Trzeba się trochę napracować żeby zmyć tusz z linii rzęs. Ze zmyciem eyelinera Wibo nie miał większych problemów. Nie jest zatem tak źle, ale trzeba uważać podczas zmywania, bo gdy za dużo płynu dostanie się do oka, może nas trochę szczypać.
Ogólnie nie jest źle, ale mogłoby być lepiej
Podsumowując: Kremem jestem absolutnie oczarowana! Na pewno kupię go ponownie, świetnie nawilża, łagodzi i nie podrażnia. Co do płynu mam bardziej mieszane uczucia, ale może jeszcze się do niego przekonam? Na tą chwilę raczej nie kupię go ponownie, chyba że w celu używania go jako tonik.

19 komentarzy:

  1. Chyba sobie sprawię niedługo ten kremik, zaciekawiłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem chętnie przetesuję, bo mam skórę wrażliwą, a gdy jest podrażniona pojawia się na niej lekki rumień. Może ten krem okaże się sposobem na tę przypadłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki za recenzję, bo przymierzałam się do zakupu tych kosmetyków:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. na kremy z tej serii się czaję i po Twojej recenzji mam nadzieję, że mi podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety większość miceli z Ziaji jest taka średnia i nie radząca sobie z makijażem oka. Ale do zmywania twarzy nadają się doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ochotę na ten krem. Mało ludzi chwali micele z Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ochotę na płyn micelarny, ale po Twojej recenzji chyba zrezygnuję... Za to kremu nie mam w planach, bo zawiera szkodliwe substancje, których staram się unikać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę ten krem sprawić mojej Mamie :) Dzięki za recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam wczoraj ten krem siostrze, zobaczymy jak się u niej sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie nie lubię produktów do demakijażu z Ziaji, chociażby nie wiem jak były łagodne to i tak podrażniają moje oczy. A na kremik czaje się =, ale nie mogę go znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze podobay mi sie te "gry słowne" u Ziaji: Ulga, Bloker itd :)
    fajnie im to wychodzi
    Krem pod makijaz sie nadaje jak piszesz... wiec mozliwe ze go wyprobuje, bo z reguly przed makijazem daje cos na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajna recenzja ;)Krem nie ma w ogóle zapachu :O więc jestem go ciekawa coraz bardziej ;) Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się że trafiłam na twojego bloga, bardzo ciekawie piszesz!
    Nie wiem czy kupię krem, ale płyn zdecydowanie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. szukałam czegoś taniego i z spf :) i dzięki tobie napewno kupie ten krem :)

    Zapraszam na Rozdanie :)

    http://blizniaczki09.blogspot.com/2011/10/to-juz-czas-na-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam krem z tej serii na noc i również jestem bardzo zadowolona! A moja skóra należy do bardzo wrażliwych i jestem ostrożna w doborze wszelkiego rodzaju produktów. Polecam go z czystym sumieniem i sama pewnie zakupię sobie Ziaję na dzień do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam całą serię. Jestem wrażliwcem i próbowałam już różnych kosmetyków z różnych półek cenowych. Ziaja wraz z przystępną ceną oferuje także jakość. Wspierajmy polskie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kupiłam krem za 5,30 a za płyn dałam 4 zł z groszami :) także cenowo idealnie. Jak się sprawdza jeszcze nie wiem, ale bardzo się boję, że nie pomoże. Mam cerę trądzikową, pierwszy raz użyłam kremu i była nieprzyjemna tłusta warstwa która nie wchłoniła się zbyt szybko. Ale mimo wszystko jak na taką cenę to myśle, że warto było.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...