czwartek, 3 listopada 2011

Ulubieńcy października


Październik już za nami.
Jesień wchodzi teraz w fazę której nie lubię; czyli robi się coraz zimniej i ciemniej na zewnątrz, lada dzień pożegnamy się z przepięknymi, wybarwionymi na żółto klonami.
W tym miesiącu bardziej postawiłam na odpowiednia pielęgnację. Moja sucha i wrażliwa skóra błyskawicznie reaguje na zmiany pór roku za oknem. 
Pielęgnacja:

Balsam Dove Intensive nourishment (extra dry skin)  - nigdy już nie powiem, że balsamy Dove nie nadają się do bardzo suchej skóry. Ten jest rewelacyjny! Spełnia wszystkie obietnice-skóra jest nawilżona przez 24h, jest gładka i odżywiona. I ślicznie pachnie. Super!

Płyn micelarny AA Wrażliwa Natura- po niezmywającym makijaży micelu Ziaja Ulga wyruszyłam na poszukiwanie jego zastępcy. I znalazłam! Płyn AA zmywa bardzo dokładnie makijaż, jest delikatny, nie podrażnia. Co chcieć więcej? Na pewno kupię następną buteleczkę.

Mydełka Lawendowa Farma – to jest mój pielęgnacyjny must have! Używam tych mydełek cały rok, na chłodniejsze miesiące so niezastąpione. Łagodzą i uspokajają skórę, nawilżają ją. Żaden kosmetyk do kąpieli nie zrobi tego lepiej.  Kupuję je regularnie. Nawet do włosów, polecam każdemu te w 100% naturalne mydełka.
Makijaż:

Eyeliner Wibo – najlepszy na co dzień!
Szminka Catrice LE Urban Baroque w odcieniu Elisabeth – bardzo ją lubię. Jest to  kremowa pomadka  w kolorze zimnego różu- idealna do codziennego makijażu.  Niestety, niedostępna w regularnej sprzedaży.


Błyszczyk Victoria’s Secret Beauty Rush Ms. Mojito- świetny, słodko pachnący i smakujący błyszczyk. Bardzo dobrze pielęgnuje usta i pięknie się na nich prezentuje. Idealny do kieszeni płaszcza.

Paletka Sleek Au Naturel – już drugi miesiąc się z nią nie rozstaję.
Książka:

A raczej książki kryminalne  James'a Patterson’a.  Można się zaczytać na długie godziny!

27 komentarzy:

  1. Balsam do ciała z Dove to ta sama seria, z której ostatnio polecałam krem do rąk. ;) Jest rewelacyjny, więc wierzę, że balsam także spełnia swoje zadanie. ;)
    O zapachu nie podyskutuję, bo wszystkie produkty z Dove nim ujmują. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zastanawiam nad paletką oh so special, ale będę musiała dużo trenować by się nauczyć malować.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie mogę dostać te mydełka lawendowe? Zaciekawiłaś mnie nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gdzie kupujesz te lawendowe mydełka?? uwielbiam lawendę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Auteńka: O, w takim razie krem do rąk trafia na moją listę zakupów :)

    @meis: OSS nie mam :/

    @Independent Woman, sauria80: mydełka kupuję na stronie LF: www.lawendowafarma.pl. Najbardziej polecam Plaster miodu-ideał dla suchej skóry!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ochotę na błyszczyk Victoria's Secret od dawna, chyba w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam tą odżywkę z dove i ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam naturalne mydełka, choć chwilowo moje serce skradły te z mydlarni Tuli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. polecam z całego serca eyelinery z Wibo ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam kryminały Pattersona!

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę sobie wreście kupić tą paletkę ze sleeka

    OdpowiedzUsuń
  12. fajni ulubieńcy:) podoba mi się ciągle ta paletka sleeka- no i brązer ciekawi;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tymi mydelkami kusisz mnie od dawna, w koncu ulegne:D

    OdpowiedzUsuń
  14. tez mam Eyeliner Wibo uwielbiam go jak na mój pierwszy jest ok

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda, że nie było catrice w moim mieście kiedy była ta limitowanka, z której jest pomadka :( Bardzo ładny kolor!

    A micel muszę kupić, i waham się między tym AA a bourjois (?) Nie wiem co wybrać.

    Widzę sleek używany namiętnie, a ja jej do tej pory nie mam :D Jestem z siebie dumna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam żadnej szminki Catrice, a coraz bardziej mam na nie ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. również nie mogę się rozstać z Au Naturel ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. też mam suchą skórę i muszę zafundować sobie dobre nawilżenie. a na micel AA mam oko od pewnego czasu ;) pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. eyeliner z wibo taki dobry? konczy mi sie moj ulubiony inglotowy, moze wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  20. juz chyba wszyscy mają sleeka tylko nie ja :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też jeszcze nie mam sleeka :( ale poproszę mikołaja a i imieniny nie długo :p
    J.Pattersona również bardzo lubię - ostatnio czytałam Mary, Mary.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszyscy tak kuszą tym sleekiem ale jeszcze się trzymam :) tylko znając moje szczęście jak już będę chciała kupić to ciężko będzie dostać...

    OdpowiedzUsuń
  23. błyszczyk wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię Naturalkę ze Sleeka, ale mimo tych ochów i achów mnie chyba bardziej przypadła do gustu Sleek OSS:) Chyba dlatego, że prócz brązów zawiera też jakieś róże.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ten eyeliner z Wibo, ale ostatnio zaczął mnie szczypać w oczy :/ Nie wiem co jest grane...

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostałaś oTAGowana :)
    http://yasinisi.blogspot.com/2011/11/10-pytan-kosmetycznych.html

    Z góry przepraszam jeśli już odpowiadałaś na ten TAG. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...