środa, 28 grudnia 2011

The Best Of 2011: Włosy



Ten rok upłynął mi pod hasłem regeneracji i zahamowanie wypadania długich, a zarazem cienkich włosów.

Przedstawione kosmetyki miały wpływ na poprawę stanu moich włosów- w pewnym stopniu zahamowały wypadanie, dodały blasku, sprężystości, miękkości, zapobiegały łamaniu i rozdwajaniu.
Pojawiły się także nowe włosy!

Nie potrafiłam i raczej nie powinnam zrobić podobnego rankingu jak w poprzednim poście, bo te kosmetyki do włosów wzajemnie się uzupełniały.
Jest to w sumie część mojej nowej ulepszonej pielęgnacji włosów.
Mydła do włosów Lawendowa Farma- myślę że głównie im zawdzięczam częściowe zahamowanie wypadania włosów i pojawienie się nowych na placu boju. Pisałam już o Krzepkiej Pokrzywie ale wydaje mi się że moje włosy wolą wersję o nieco innym składzie (olej kokosowy na miejscu pierwszym a nie drugim w składzie) z ekstraktami ziołowymi - Skrzypiące mydło i Trzy korzenie.
Skrzypiące mydło zawiera jak nazwa wskakuje napar ze skrzypu polnego oraz na co nazwa już nie wskazuje - macerat z liści pokrzywy. Natomiast Trzy korzenie mają w składzie macerat korzenia pokrzywy i łopianu, odwar z korzenia pokrzywy, łopianu i mydlnicy. Czyli oba mydełka mają wymarzony ziołowy skład dla włosów! Jedyny minus to to że kiepsko radzą sobie ze zmywaniem olejów z włosów oraz warto spłukiwać włosy kwaśna płukanka po umyciu.
Polecam, mogą zdziałać cuda na Waszych włosach, rewelacja i mój KWC!
Maska Biovax do włosów ciemnych -  z Biovaxów używałam już maski latte i do włosów wypadających. Jednak żadna z nich nie jest lepsza od wersji do ciemnych włosów. Maseczka ta pięknie odżywia, wygładza, niesamowicie nawilża i nabłyszcza włosy, a na dodatek nieziemsko pachnie brzoskwinią. Bardzo ją lubię!
 
Alterra – na zdjęciu akurat maseczka z granatem, ale musze powiedzieć, że miniony rok to był rok Alterry w mojej pielęgnacji ciała i włosów. Używałam szamponów, odżywek i maseczek – z wszystkich jestem bardzo zadowolona! Świetnie sprawdzały się na moich włosach. Mają bardzo dobre składy w dobrej cenie. Polecam całą serię do włosów Alterra, szczególnie odzywkę i maseczkę z granatem. Cudo!
Szampon Babydream – nie mogę zliczyć ile już zużyłam buteleczek tego szamponu! Jest bardzo tani, niestety mało wydajny, bo przez przyjemny skład słabo się pieni. Moje włosy bardzo lubią ten szampon, są po jego użyciu pięknie odżywione, błyszczące, wygładzone i sypkie. Zawsze musze go mieć w swojej łazience, mój must have.
Oleje do włosów -  hit tego roku czyli odkrycie olejów do włosów.
Do olejowania używam Vatiki, Amli i Oleju ze słodkich migdałów. Najlepiej sprawdza się u mnie Amla.
Dzięki olejowaniu, kondycja moich włosów poprawiła się diametralnie! Stały się gładkie, bardzo błyszczące i mniej łamliwe. Rewelacja, naprawdę warto spróbować!
Jeżeli chodzi o suplementy nadal zażywam tran i nie zamierzam przestać!
Moim zdaniem odkąd łykam tran moje włosy są w lepszym stanie, mniej wypadają, rosną dużo szybciej i jest ich więcej.


A jakie są Wasze typy The Best Of 2011 w kategorii włosy? 

27 komentarzy:

  1. Podziwiam za używanie szamponu babydream, ja nie mam do niego cierpliwości :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię tego szamponu Babydream. A mydełka z Lawendowej Farmy i Amlę muśże koniecznie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez uwielbiam szampon Babydream i tez olejuje wlosy ;) Musze sobie kupic ta maseczke Biovax, bo tyle o niej dobrego czytalam, ze musze wyprobowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też się wzięłam za olejowanie, ale amla póki co mi nie do końca podchodzi i zamówiłam już sobie olej kokosowy, co by stosować na zmianę ;)

    ja używałam maski biovaxa do włosów zniszczonych, nie była genialna, ale mam zamiar kupić znowu jakąś i trochę dodać do niej dopalaczy zsk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie szampon Babydream przyczynił się do nawrotu łupieżu.
    Amla dla mnie śmierdzi nie do zniesienia i nie zamierzam jej kupić ponownie, choć moje włosy ją pokochały.
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. a gdzie kupujesz te oleje? na moje włosy niewiele pomaga, ale oleje jeszcze bym przetestowała, bo chyba nic innego mi już nie zostało. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny, inspirujący wpis :). Ja bez olejowania i masowania skalpu nie mogę sobie już wyobrazić mycia włosów...:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe widzę szampon Babydream nie ma za wielu fanów:P Tez dziwę się że moje włosy go polubiły bo są cienkie i długie czyli łatwo się plączą. Ale po jakimś tygodniu mycia się do niego przyzwyczaiły :)

    Fanek olejowania widzę jest sporo :D
    @aki: Amla śmierdzi niemiłosiernie szczególnie w połączeniu z Capitavitem na skórze głowy, ale czego nie znosi się dla urody;)

    @Rose Selavy: Na allegro i na stronie ZSK :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no u mnie olejek rycynowy :D wcieram go w końcówki :D
    Pozdrawiam, i zapraszam do siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy nie lubią tego szamponu Babydream,mam wtedy jedno wielkie siano,ale za to olejki bardzo polubiły :)Na początku myślałam że to nic nie daje,teraz widzę ogromne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dopiero po roku czasu się przekonałam do Biovaxu:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. lubie szampon babydream ale nie mam sił czasem, aby potem meczyc sie z rozczesywaniem włosów

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale skarbnica wiedzy! Olejki stosuję od jakiegoś czasu, ale nie znałam Vatiki, ani Amli. Muszę wypróbować szamponów "w kostce", ale obawiam się, że strasznie dużo z tym zachodu i zajmuje to więcej czasu niż umycie zwykłym szamponem (myję włosy rano, więc robi mi to różnicę). A do Biovaxu coraz bardziej się przekonuję. Bardzo fajne produkty!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi ten szampon z babydream nie podpasował muszę wypróbować ten olejek:))
    Ja nie mam dużo faworytów w pielegnacji włosów:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko takie kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie również hitem okazała się odzywka Alterry z granatem!:) Kolejne odkrycie to keratyna hydrolizowana, którą dodaję do płukanek i maseczek- niesamowite jak wygładza włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba wybiorę maseczkę Biovax do ciemnych włosów chociaż waham się jeszcze nad tą latte:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja Babydream lubię od czasu do czasu :) Jednak przy blond włosach (rozjaśniane), mimo stosowania odżywek - włosy są trudne do rozczesania. I to jedyny minus tego szamponu jak dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Zainteresowały mnie te mydełka do mycia włosów:) Mam ogromne problemy ze swędzącą skórą głowy, myślisz, że pomogłyby na ten problem?
    Bardzo lubię maski Biovaxa, na moje włosy działają najlepiej:) Wstyd przyznać, ale nie próbowałam jeszcze niczego z Alterry, chyba skuszę się na jakąś odżywkę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie próbowałam jeszcze Babydreama, tego wizażowego hitu ;-) KIedyś może go kupię, póki co nie narzekam na swoje szampony.

    OdpowiedzUsuń
  21. dzięki za informację o mydłach do włosów, właśnie o nich czytam - na pewno zamówię jak zużyję zapas kostek z Lusha! Zapowiadają się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hehe właśnie sobie łyknełam... tran ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zainteresowałaś mnie odżywką Alterra, wcześniej Rossmannowe kosmetyki do włosów jakoś mnie nie przekonywały. No i koniecznie muszę zacząć brać tran, który leży już od kilku miesięcy i nie mogę się zebrać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jedno z moich postanowień noworocznych to zadbanie w końcu o włosy! Najbardziej będę dążyła w stronę wyboru najlepszego oleju i sczzerze powiedziawszy zastanawiam się nad tą amlą i nad khadi, ktory podobno tez stymuluje wzrost włosów. Dzięki za wpis! :)

    H.

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawe produkty, fajne opisy :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  26. szampon chce kupić synkowi z baby dream, a ta Maska Biovax nie zawsze chwalona

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim faworytem obecnie jest Radical a jeżeli chodzi o maseczki uwielbiam stosować tę z olejku rycynowego, którą zawsze wszystkim polecam :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...