sobota, 10 marca 2012

Haul: Lawendowa Farma


Czy jest taki sklep internetowy, w którym zakupy szczególnie Was cieszą? A przychodzące z niego paczki otwieracie w takim podekscytowaniu jak prezenty bożonarodzeniowe?

Na mnie działają tak zakupy w Lawendowej Farmie, która jest moim pielęgnacyjnym odkryciem 2011 roku! Zakupy robię tam regularnie już od roku. Bardzo cieszy mnie poszerzający się ciągle asortyment sklepiku.

Moją słabość do LF znacie już od dawna; świetnej jakości, o cudownym składzie kosmetyki plus ogromnie miły i profesjonalny kontakt ze sprzedawcą (Panią Ewą) -czego chcieć więcej?
Ostatnio zamówiłam kilka mydeł, gdyż moje mydlane zapasy zaczęły topnieć. Oprócz mydeł zamówiłam także kilka innych kosmetyków. Zamówiłam też Twardy Balsam Naturalny, ale nie ma go już na zdjęciach bo porwała go moja rodzina, którą też LF uwielbia.
Mydełko Biała Róża- natłuszczające mydełko z olejem ze słodkich migdałów o ślicznym różanym zapachu. Nie miałam go wcześniej, więc jestem bardzo ciekawa jak się spisze! 115+/-5g 9zł
Mydełko Plaster Miodumój absolutny mydlany faworyt. Uwielbiam jego nawilżająco - natłuszczające działanie, śliczny, ciepły miodowy zapach i … słodki wygląd. Cud-miód! 115+/-5g 9zł
Mydełko Płatki Nagietka – zamówiłam je ponownie, bo jest świetne-można powiedzieć w moim mydlanym rankingu zaraz za Plastrem Miodu. Skóra po jego użyciu jest bajecznie gładka, zregenerowana i nawilżona. Płatki nagietka zatopione w mydełku nadają mu ładny, słoneczny wygląd. 115+/-5g 9zł
Pokrzywowo – łopianowa nalewka octowa – jestem fanka mycia włosów mydłem z LF (hamują wypadanie włosów). Ważne jest żeby po umyciu mydłem włosów spłukać je jakąś kwaśną płukanka aby oczyścić włosy z mydlanego osadu, nadać im połysk i puszystość. Dotychczas włosy płukałam woda z cytryną, bo nie tolerują zapachu octu. Dlatego pojawienie się nalewek w sklepiku LF ogromnie mnie ucieszyło! Nalewka ma bardzo ziołowy zapach, a aromat octu jabłkowego jest niemal niewyczuwalny. Nie mogę doczekać się pierwszego użycia. 150ml/ 9zł
Miodowy Cukierek z wanilią – masełka do ust z woskiem pszczelim działają na moich przesuszonych ustach cuda, dlatego do wirtualnego koszyka wrzuciłam także balsam do ust o bajecznym składzie: olej ze słodkich migdałów, masło shea, wosk pszczeli, lanolina, miód, zapachowy olejek waniliowy. Już po pierwszym użyciu jestem bardzo zadowolona. Balsam pięknie pachnie i cudownie regeneruje usta. 10g (pojemniczek wypełniony po brzegi, dla porównania słoiczkowy Tisane ma 4,7g!) w cenie 5zł!
Mydełko Kolorowe Konfetti – to mydełko kusiło mnie od pojawienia się w sklepiku. Ale niestety kiedy w końcu zdecydowałam się na zakupy, tego mydełka niestety nie było. Ale Pani Ewa była niesamowicie miła i nad wyraz hojna, bo przesłała mi kostkę wersji próbnej tego mydełka, oraz kawałeczek nowej wersji z olejem awokado. Jestem jej ogromnie wdzięczna, bo to mydełko niesamowicie mnie ciekawiło i bajecznie wygląda.
Plastelinka Muminka – próbka najdelikatniejszej Czyszczącej plastelinki. Przeznaczona jest do cery normalnej i suchej, zawiera  mielone migdały, białą glinkę, kwiaty lawendy i glicerynę. Kawałek plastelinki łączy się z niewielką ilością wody i masuje twarz tak jak podczas zwykłego peelingu. To jest nowość i już nie mogę doczekać się testów. Pachnie nieziemsko lawendą.

Tyle nowości! Jestem bardzo podekscytowana i ciekawa jak te nowe kosmetyki spiszą się u mnie, ale myślę, że będę jak zawsze zadowolona!

17 komentarzy:

  1. Jestem zachwycona masełkami do ust (mam wanilię i pomarańczę, pierwszą wersję kupię ponownie). Do mydełek też wrócę, ale tylko w celu mycia ciała, bo niestety nie polubiłam mycia włosów mydłem z LF (mimo użycia sporej ilości płukanki octowej miałam tłuste i ciężkie włosy, wspominam to wyjątkowo niemiło...).
    Prócz tego przetestowałam zieloną plastelinkę Ufoludka, fajnie oczyszcza, nieźle pachnie. Po użyciu otrzymuję efekty identyczne jak po spirulinie solo, ale za to spirulina śmierdzi, więc pewnie plastelinkę kupię :)


    Super zakupy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nic nie zamawiał z tego sklepu,ale na pewno kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie cudeńka, żadnego z tych co kupiłaś nie miałam
    muszę po odwyku i kilku 'denkach' tam zaszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajntastyczne zakupy, juz jakis czas temu chcialam zrobic zakupy W LF ale nie mam pojęcia na czym się skupić, co chcieć bo wszystko mnie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję się na maksa skuszona i chyba poczynię jakieś próbne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusisz, kusisz. Wszystko świetnie wygląda :D Na razie poczekam, bo ostatnio robiłam zakupy w BU. Też czaję się na taki naturalny balsam do ust z masłem shea w organicznym sklepie w moim mieście.Mają przepiękne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezła zawartość, aż mi się chrapka zrobiła na zamówienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. mm lubie coś naturalnego podoba mi się !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie słyszałam, ale jestem zszokowana cenami szczególnie, na pewno coś zamowię :) tylko bedę miała problem ze zdecydowaniem się :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta plastelinka wygląda jak kupa:):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog, obserwuję! :)

    Zapraszam do siebie:

    http://yoursbeautyland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. zaintrygowało mnie mydełko plaster miodu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bardz lubię LF i ostatnio się nawet przeprosiłam z mydełkami do ciała ;) jestem ciekawa Tej białej róży :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie za niedługo coś zamówię ale ciekawa jestem wydajności tych mydeł

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś otagowana ;)
    Tagiem Muszę to mieć, chętnie poznam Twoją wishlistę :D
    http://mademoiselleusiebie.blogspot.com/2012/03/tag-moja-wishlista-musze-to-miec.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...