czwartek, 12 kwietnia 2012

Catrice Re-touch Light Reflecting Concealer


Uff… nareszcie znalazłam chwilę czasu na blogowanie! Tydzień świąteczny i kilka poświątecznych dni minęły mi bardzo pracowicie!

Wracam z recenzją rozświetlającego korektora pod oczy Catrice, o którym wspominałam w Ulubieńcach marca.

Polowanie na korektor pod oczy, który dobrze zamaskowałby cienie pod oczami i rozświetlił  okolice oczu ostatnio zajął mi dobą chwilkę. Po babsku nie mogłam się zwyczajnie na nic zdecydować! Po przejrzeniu wizażowego KWC, blogów, itp. Itd., zdecydowałam się na zakup korektora z szafy Catrice.
Na pewno urzekło mnie eleganckie opakowanie; masywna, błyszcząca,  metalowa tuba.  Korektor zamyka z przyjemnym dla ucha klik.
Kosmetyk aplikuje się pędzelkiem po przekręceniu dolnej części opakowania. 
Pędzelek to z jednej strony świetna sprawa, bo ogromnie ułatwia aplikację, ale jednocześnie jest to niezbyt higieniczne. Opakowanie ma jeszcze jeden minus. Po przekręceniu spodniej części opakowania trzeba chwilę poczekać zanim korektor pojawi się na pędzelku. Dlatego zaraz przed nałożeniem podkładu przekręcam dolną część, odkładam na bok, nakładam podkład i po tym czasie nakładam korektor, który zdążył wypłynąć na powierzchnie pędzelka. Troszkę to kłopotliwe.
Korektor występuje w dwóch odcieniach, ja wybrałam kolor z żółtawymi tonami; Light Beige.
Ma bardzo dobrą, lekko kremową konsystencję. Nie wchodzi w zmarszczki, pięknie stapia się z kolorem skóry.  
Co dla mnie najważniejsze; bardzo ładnie kryje cienie, lekko rozświetla skórę wokół oczu i nie wysusza.
Z trwałością jest również nieźle, podczas dnia w biegu wytrzymuje na swoim miejscu ok. 5 godzin.

Podsumowując: I tak i nie. Ogromny plus-działanie; świetne maskowanie i rozświetlenie  cieni pod oczami, bardzo eleganckie (niczym kosmetyk z wysokiej półki) opakowanie. To co powoduje, że mimo pozytywnego działania sprawia  że zastanawiam się na ponownym zakupem jest po pierwsze powolna i średnio higieniczna aplikacja oraz niska pojemność.  Myślę, że warto spróbować, szczególnie gdy mamy problem z cieniami pod oczami.


23 komentarze:

  1. Może się skuszę, ale najpierw zbadam kolor.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie nie znoszę tego czekania, aż jaśnie korektor wypłynie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też bym się na niego nie skusiła właśnie ze względu na aplikację.
    A właśnie kochana jaka jest jego cena? :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam dostępu do tej marki a chciałabym kilka ich produktów sprawdzić :<

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. coś dla mnie, ja mam wory :/ ale zawsze cosik pomoże. Dopisuje do mojej listy zakupowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbowała bym lubię korektory w takiej formie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam skin79 pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam swój ulubiony z Joko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. może kiedyś wypróbuję, mam ogromne cienie pod oczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Nie wierzę :P Własnie wstawiłam recenzję tego korektora, przeglądam blogi, a u Ciebie to samo ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. cos nowego jak dlamnie taki korektor ja wierna jestem jak narazie firmie maxfactor ale ten naprawde wyglada dosc ciekawie. Ostatnio wyczytalam ze wystraczy jasniejszy podklad o kilka tonow od tego co uzywamy i mamy swietny korektor wyprobowalam i to dziala bo najlepiej by korektor i podklad byl z tej samej firmy a dlaczego bo niechcemy zbrylania, rozwarstwiania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, że Catrice oferuje nam w miarę jasne odcienie:) Przynajmniej na zdjęciach wyglądają bardzo przyjemnie:) Ale to czekanie, aż skapnie, nie zdałoby u mnie testu na szybki, poranny makijaż;)

    OdpowiedzUsuń
  13. będę musiała zobaczyć kolorki w Naturze bo bladzioch jestem straszny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się właśnie gdzie Cię wcięło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam o nim zróżnicowane opinie :) Tak samo Ty ''i tak i nie'' ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda całkiem sensownie. Trudną aplikację da się znieść:)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja używam korektora rozświetlającego z Rimmela i jestem bardzo zadowolona i jeszcze można go dorwać w promocji za 14 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również posiadam ten korektor i jestem z niego zadowolona :) Zapraszam do siebie bedzię mi miło jak zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm... Sądzę, że spróbuję, bo wygląda całkiem całkiem :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...