wtorek, 8 maja 2012

Czar małych drogerii czyli jak upolowałam rozświetlacz z LE Essence Crystalliced

Wracając do domu wstąpiłam do małej drogerii, którą jakoś zawsze dziwnym trafem omijałam. Co jest dziwne, no bo co jak co, ale raczej wszystkie drogerie zwykle zaliczam.

Pochodziłam sobie smętnie między pólkami, i nagle zobaczyłam szafe Essence wypełnioną po brzegi nowościami, a na czołowym miejscu...limitowanke Crystalliced! Było wszystko! Także ostatni egzemplarz obiektu pożądania czyli słynny już rozświetlacz w płynnie. Od razu wylądował w koszyku. 7,99zł a ile radości!

W życiu nie spodziewałabym się, że natknę się jeszcze gdzieś na zimową limitowanke, skoro wszędzie królują resztki Circus, Circus. Lubie takie niespodzianki!

Czyli jak dla mnie małe drogerie rządzą!

28 komentarzy:

  1. Małe drogerie to jest to, przeważnie to kopalnie kosmetyków-skarbów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. taniość! :) ja go mam na wymiankę jakby co

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi niestety nie podszedł... jakiś taki zbyt brokatowy ;)
    Ale gratulacje - takie małe drogerie często kryją perełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie jest w ogóle brokatowy:D:P Zupełnie bezdrobinkowy raczej:D

      Miałaś farta:D!

      Usuń
  4. Jutro też się wybieram do małej drogerii koło uczelni, zawsze znajduję w niej coś ciekawego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też lubię małe drogerie :) zwłaszcza małe ceny i trudno dostępne gdzie indziej produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zwolenniczką małych drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem można się mile zaskoczyć, wchodząc do małej osiedlowej drogerii. Ja ostatnio też odkryłam dziewicze tereny pełne szaf polskich kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To faktycznie niezły kąsek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też tak jest ;D np. błyszczyk stay with me jest wycofany, a jednak można go spotkać na półeczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakieś 2 tygodnie temu w mojej pobliskiej drogerii widziałam jeszcze rozświetlacz z essence z vampirzej serii;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja ciagle tylko Circus Circus ;<

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie jest pełna ta limitowanka xD

    OdpowiedzUsuń
  13. W mojej małej przyszkolnej drogerii... własnie zlikwidowali szafeczkę Essence, Bell, itp. o.O
    Nigdy nie było sprawiedliwości... Moje marzenia o tym rozświetlaczu nadal pozostają w sferze niespełnionej... o.O

    OdpowiedzUsuń
  14. Czemu u mnie nie ma takich drogerii xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj zgadzam się! ;D małe drogerie potrafią zaskakiwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się Twoim szczęściem :))***

    OdpowiedzUsuń
  17. a na allegro po 30 zł chodzą... ;(
    Pozdrawiam szczęściaro. ;)
    www.livelovehatewell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. zazdroszczę rozświetlacza;) ja mam zamiar zamówić na allegro z technic;)







    zapraszam do mnie;*
    +obserwuję, może i Ty masz ochotę zostać obserwatorem mojego bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super u mnie w mieście nie ma tych kosmetyków i bardzo ubolewam nad tym faktem

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale niespodzianka :-) Czasami takie drogerie kryją skarby ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...