środa, 4 lipca 2012

Ulubieńcy czerwca


Uff… w końcu wygospodarowałam trochę czasu na blogowanie!  Ostatni tydzień był dla mnie niemal cały w biegu, dlatego też było tu tak cicho.
Czerwiec już za nami, czyli czas ma mój ulubiony post - ulubieńców minionego miesiąca!

Projekt denko u mnie nadal trwa i przynosi ogromne efekty, co mnie cieszy ogromnie i pozwala na zakup nowych kosmetyków; stąd ostatnio większy niż zwykle wysyp hauli.
Pielęgnacja:
Antyperspirat Dove Go Fresh Pomegranate & Lemon Werbena – antyperspiranty Dove uwielbiam, ale ten ostatnio lubię bardziej niż pozostałe. Jest idealny na lato, bo ma lekko owocową nutę. Niezawodny i cudownie pachnący – strzał w 10!

Dax Cosmetics Samoopalacz w piance -  już od roku mój ulubiony samoopalacz. Nie robi plam, smug, jest  łatwy w aplikacji. Uzyskany kolor opalenizny nie jest żółty i wygląda naturalnie. Troszkę męczy mnie jego zapach, ale to chyba przez to, że kupuję go już naprawdę od dawna. Polecam, niestety trzeba go dobrze poszukać, bo niestety nie jest dostępny w każdej drogerii. Ok. 18zł

Neutrogena Ultra Sheer Dry-touch Sunblock SPF 45 -  idealny pod makijaż, wydajny , nietłusty krem z filtrem. Wchłania się ekspresowo, nie pozostawia tłustej warstwy i nie bieli skóry. Bardzo dobrze nawilża. Niestety, nie jest dostępny w Polsce.
Makijaż:
Paletka KOBO z cieniami: KOBO: Golden Rose, Pale Peach, Caffe Latte i Inglot 393 Pearl – skompletowana przeze mnie paletka moich ulubionych cieni czerwca; blada brzoskwinka, brzoskwiniowo-złoty-róż, kawa z mlekiem, rozświetlająca perła. Wszystkie są niesamowicie trwałe i intensywne. Szczególnie na bazie Dax.

Eyeliner  Rimmel Glam’ eyes – kupiony przez przypadek; stał się moim ulubieńcem. Intensywnie czarny i trwały (wytrzymuje te straszne upały), banalnie prosto rysuje się nim kreskę. Dla mnie bomba! Ok. 19zł

Maybelline Volum’ Express Turbo Boost – tusz który od lat jest moim absolutnym KWC. Pięknie pogrubia i podkręca rzęsy. Ma świetną jakby-żelową konsystencje przez co jest bardzo trwały i nie się nie kruszy i nie rozmazuje. Polecam, zawsze do niego wracam! Ok. 23zł.

Dax Cosmetics Cashmere Eyeshadow Base – ideał. Po prostu ideał. Ma świetna konsystencję, neutralny kolor, brak zapachu, opakowanie ułatwiające aplikację. A co najważniejsze niesamowicie przedłuża żywotność makijażu oraz podbija kolor cieni. Najlepsza baza jaką miałam, KWC. Cena ok 23zł

Astor Perfect Stay Grenadine – Na upały pomadki są czasami zbyt ciężkie, błyszczyki zbyt lekkie, a pisaki są w sam raz. Szczególnie kolor Grenadine czyli czerwono-pomarańczowy odcień. Dobry i trwały lip tint.
Książka:
Geroge R. R. Martin Nawałnica mieczy : Stal i śnieg – tego autora nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, ze względu na ogromnie popularny serial HBO Gra o tron. Seria Pieśń lodu i ognia jest niesamowita! Polecam, każdy tom pochłania mnie bez reszty. To już trzecia część, następne czekają na półce na swoją kolej.

…a na koniec coś co w czerwcu pochłaniało mój czas w wolnych chwilach, czyli...puzzle. 
Zawsze lubiłam je układać, jednak w zeszłym miesiącu stało się to niemal rutyną. 
Wiem, wiem bywam nudziarą! 
Pędzę poznać Waszych ulubieńców czerwca!

31 komentarzy:

  1. Ja tam też lubię puzzle. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. kusi mnie ta baza z daxa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo jest rewelacyjna !

      Usuń
    2. to i ja się po Heanie skuszę na to cudeńko :)

      Usuń
  3. Powiem Ci, że dośc sporo masz tych ulubienców, większości nie miałam okazji sprawdzić ale dzięki Tobie z pewnościa to zmienię ;)

    Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Antyperspirant z Dove, który zaprezentowałaś wąchałam ostatnio i uznałam go za śmierdziela i jakoś w ogóle mi nie podchodzą one ostatnio :< paletka z Kobo, zakochałam się. Jest cudowna, iście moje kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej podobają mi się książkowi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie cienie piękne, wszystkie oprócz tego z Inglota posiadam :)
    Muszę pomyśleć nad tą bazą z Daxa, bo moja ulubiona z Hean powoli się kończy ;o

    OdpowiedzUsuń
  7. Też szalenie lubię antyperspiranty Dove, na razie mam w kulce chyba "Go Fresh", też pachnie lekko owocowo. Ten może kupię jako kolejny :) Zainteresowałaś mnie też tuszem (po raz drugi chyba :D), może go kupię :>
    A puzzle także uwielbiam! Choć jakoś dla mnie to rozrywka bardziej jesienno-zimowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ta baza z cashmere to jakas porazka ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować ten samoopalacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. puzzle najlepsze na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja uwiellbiam puzzle ukladac teraz planuje zakup jakis ale musze sobie kupic najpierw jakis podklad:) lubie spraye z Dove:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę wypróbować ten Antyperspirant ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo dobrego słyszałam o tym filtrze, kiedyś polowałam na niego na allegro.. a teraz nie wiem gdzie go dorwać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio też chciałam zaopatrzyć się w ten filtr, ale nie kupiłam, bo a nóż się w nim zauroczę, a on u nas niedostępny :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Przypomniałaś mi o tym piankowym samoopalaczu z Daxa - kiedyś go miałam i byłam zadowolona, chyba sobie go kupię znowu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. definitywnie zakochałam się w tej paletce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie kupiłaś ten filtr Neutrogeny? Już któryś raz go widzę. Mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię układać puzzle:) uspokajające zajęcie. Samoopalacz z daxa jest również moim ulubieńcem wielu miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciągle nie mogę się przekonać do samoopalaczy...;/

    OdpowiedzUsuń
  20. 3 z 4 cieni w Twojej palecie, również gości w moim pudełeczku z kobo :D cudna pigmentacja i efekt!

    OdpowiedzUsuń
  21. ta paleta z KOBO prezentuje sie przepięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. chyba spróbuję tego antyperspirantu z Dove, bo szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam, że jest taki jego zapach. Może też mi się spodoba bardziej niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. o mamo kiedy ja ostatnio układałam puzle

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta paletka KOBO jest świetna.
    Cienie przykuły moja uwagę.
    To takie "moje" kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Haha w końcu ktoś poza mną lubi puzzle :D Już wykupiłam chyba wszystkie bez dziecięcych obrazków w pepco :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne te cienie w paletce KOBO :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też właśnie układam puzzle! Zabrałam się za nie zaraz po skończeniu sesji :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...