środa, 8 sierpnia 2012

Pierwsze koty za płoty czyli pierwszy sierpniowy mikro haul

Jak zwykle-poszłam tylko do Rossmanna po jedną rzecz a wróciłam z kilkoma i z kilku sklepów!
Ale cóż, musiałam dopieścić moją kosmetyczkę. I kuchnie.
Jaka pogoda jest-każdy widzi.
Chociaż od wczoraj pogoda jest bardzo przyjemna, muszę przyznać, że wcześniejsze afrykańskie upały dały mi w kość. Na co dzień używam mojego ulubionego podkładu Revlon PhotoReady, jednak niestety upały kładą go na łopatki. A mówiąc dokładniej-jest za cieżki na upały, przynajmniej dla mnie. W gorące dni chce się mieć jak najmniej na twarzy, dlatego też chciałam spróbować któregoś z drogeryjnych BB kremów. 
Miałam już Podkład BB z Garnier, ale chciałam wypróbować czegoś nowego. Najlepsze opinie w blogosferze zgarnia w tym względzie Bielenda, jednakże nie mogłąm nigdzie trafić na ich BB krem. Dlatego wybrałam się do Rossmanna po BB krem z Maybelline, który zbiera przychylne recenzję z kolei wśród dziewczyn amerykańskiego YouTube.
Jako wabik podziałała na mnie cena-w Rossmannie w promocji 19,99zł. 
Wybrałam też go z innego bardzo błahego powodu....spodobała mi się tubka ombre! No cóż, każda z nas jest chociaż troszkę sroczką.
Maybelline Dream Fresh BB występuję w trzech odcieniach. Ja wybrałam najciemniejszy-Medium-, który jest jaśniejszy od wariantu Medium BB kremu Garnier.
Producent obiecuje dużo, ale ja chcę tylko wyrównania kolorytu i efektu świeżej cery. Tyle. Dam znać czy się sprawdził.
Moje stopy są rozkapryszone, najbardziej zimą i latem. Muszę je bez przerwy nawilżać i złuszczać, żeby nadawały sie do pokazania światu.
Potrzebowałam mocno nawilżającego-a nie natłuszczającego dla odmiany-kremu dlatego zdecydowałam się na specyfik z nieco wyższej niż zwykle półki Scholl; Nawilżający krem do stóp i paznokci. Zobaczymy jak się sprawdzi. Cena 15zł.
Jako ogromna fanka ciasteczkowo-waniliowych zapachów marzyłam o płynie do kąpieli Ziaja Maziajki Płyn Lody ciasteczkowo-waniliowe od dawna. Ale jak wiadomo ta wersja Maziajek jest raczej ciężko dostępna, dlatego bardzo się ucieszyłam kiedy zupełnie przez przypadek wstąpiłam do firmowego sklepu Ziaji i zobaczyłam go na półce. Wzięłam jeden na próbę (zawiera SLS, którego staram się unikać), ale na pewno wrócę po więcej...bo pachnie po prostu idealnie. Niechemicznie-po prostu lody waniliowe.
A wracając już do domu wstąpiłam na moment do mojego ulubionego sklepu ekologicznego ( o którym już kiedyś wspominałam i pisała też Alinka), żeby kupić kilka przypraw.
Zawsze kupuję tam przyprawy; są bezpieczne i mają bardzo duża pojemność przez co cenowo wypadają rewelacyjnie. Dodatkowo, dorzuciłam jeszcze Sól morską o obnizonej zawartości sodu. Dla zdrowia.

Znacie te produkty? Podzielcie się wrażeniami!

28 komentarzy:

  1. Ziajka :D fajna do mycia ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa kremu do stóp, daj znać czy się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maziajki pachną Ci niechemicznie? To nieźle, bo jak dla mnie pachnie to jak zakład chemiczny umieszczony w butelce :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam wczoraj w Rossmannie i nie zwróciłam uwagi na ten krem BB. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm <3 aż mam ochotę na lody waniliowe .

    OdpowiedzUsuń
  6. To czekam na opinię kremu BB, jestem autentycznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również byłam wczoraj w Rossmannie i zrobiłam małe zakupy ;)
    chwile zatrzymałam się przy szafie Maybelline i moją uwagę skupił właśnie Dream Fresh BB...jednak zdrowy rozsądek wygrał nie kupiłam :D i tak już mam dużą kolekcję podkładów
    Czekam na recenzję BB:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem jak na razie zadowolona z BB od Maybelline. Świetnie spisał się w ciepłe dni w wakacje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam już wcześniej o tym przyprawach, że są bardzo dobre!
    Maziajki muszę spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na otwarcie Ziai u mnie w mieście i.. na pewno kupię tą wersję zapachową Maziajek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dzisiaj kupiłam ten krem BB, ubiegłaś mnie z postem! :P przeczytałam skład i nie znalazłam żadnego alkoholu, czy SLS, więc nie powinno być draki, ale reszta składników niewiele mi mówi, a googlować mi się nie chce...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze nigdy nie widziałam w żadnym sklepie maziajek o tym zapachu. Krem BB właśnie testuję i jestem z niego w miarę zadowolona, ale ma swoje wady - nie mogę pod niego nakładać swojego serum z BU, po szybko zaczynam się świecić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobnie: idę do sklepu ze ściśle określona listą, a i tak zawsze wezmę coś nadprogramowo :P Też mam BB Maybelline i uważam, że jest świetny. Jeśli oczekujesz wyrównania kolorytu to powinnaś być z niego zadowolona :) Używam już go jakiś czas, więc także niedługo napiszę o nim u siebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej jestem ciekawa kremu BB :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam ze zniecierpliwieniem na Twoją opinię na temat kremu BB z Maybelline. Zastanawiałam się nad jego kupnem, będąc ostatnio w Rossmannie, jednak w końcu odłożyłam go na półkę.:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawa jestem tego bb cremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ten krem bb interesuje mnie już od bardzo dawna i pomimo tego, że zapoznałam się już z kilkoma recenzjami na jego temat, chcę więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny haul, zastanawiam się nad tym kremem BB:) a Ziaję maziajki uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tej serii przypraw uwielbiam tę do kanapek, uwielbiam ją dodawać do jajek sadzonych mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na ten płyn do kąpieli poluję już chyba z rok i nigdzie go nie mogę dostać. :( Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ziaja Maziajki Płyn Lody ciasteczkowo-waniliowe z miłą chęcią sama bym zakupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. no to czekam teraz na recenzje :) i miłego testowania :*

    OdpowiedzUsuń
  23. mnie niestety ten płyn z ziajki uczulił i przesuszył. :((

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo lubię te przyprawy, właśnie za ich dużą pojemność :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ten BB mnie kusi od samego początku, zobaczymy efekty i zadowolenie po poście od Ciebie z jego recenzja - czekam niecierpliwie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...