środa, 24 października 2012

DIY: Różana mgiełka do włosów z keratyną

Kolejnym specyfikiem, który zwrócił Waszą uwagę wśród moich ulubieńców września była różana mgiełka do włosów z keratyną mojej produkcji. 

Dlatego też, w dzisiejszym poście przepis na tę prostą w wykonaniu, a jakże skuteczną przy długich i nieco zniszczonych po wakacjach włosach mgiełkę. 

Mgiełkę używam zawsze po umyciu włosów, gdy są jeszcze lekko wilgotne. 
Po jej użyciu włosy są cudownie gładkie, błyszczące i naprawdę porządnie nawilżone. 
Na tę chwilę jest to moja ulubiona mgiełka do włosów! Naprawdę polecam!
Potrzebujemy:
Hydrolat z róży bułgarskiej ZSK ( lub inny ulubiony np.lawendowy, aloesowy)
Olej Makadamia (albo inny ulubiony, moje włosy kochają olej makadamia stąd ten wybór)
Hydrolizat keratyny ZSK
Liść aloesu (lub ekstrakt)
Butelka z atomizerem
Do butelki wlewamy ok.90ml wybranego hydrolatu, ja wybrałam różany.
Następnie dodajemy ok. 5ml hydrolizatu keratyny, pomocny jest wkraplacz z miarką, ale można także użyć małej łyżeczki do herbaty, która ma pojemność ok. 5ml.
Czas na dodanie oleju! Warto użyć ten, który nasze włosy uwielbiają.
Wkraplamy ok. 5ml, ale ja dodałam więcej, bo moje długie włosy tego potrzebują.
Następnie do butelki wrzucamy lekko zmaltretowany/przygnieciony/ponacinany listek aloesu, lub jego ekstrakt i...
Macie jakieś sprawdzone przepisy na mgiełki do włosów domowej roboty?

22 komentarze:

  1. i jeszcze jak łądnie wygląda z tym liściem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysł :) Mam nadzieję, że pomoże moim suchym włosom po lecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodam sobie post do zakładek i zrobię po następnym zamówieniu z ZSK:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny efekt z tym liściem :)
    Niestety, ja nie mam cierpliwości do takich ręcznych robótek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda fenomenalnie :) Szkoda, że nie mam takiego aloesu :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na nieskomplikowaną, ale bardzo fajną. Chętnie przetestuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi fantastycznie! Wreszcie znalazłabym zastosowanie dla mojego aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeej, ależ ona wygląda pięknie z tym liściem :)))
    Tak, mam ulubioną domową mgiełkę, również na aloesie. Dodaję do niej kwas hial., pantenol, hydrolat. Fajnie nawilża i ujarzmia moje wyginające się od wysuszenia końcówki.

    OdpowiedzUsuń
  9. już wiem, że na pewno ją zrobię, cudowny pomysł. Moje włosy na pewno pokochają taką mgiełkę, ale zamienię olejek na arganowy. Czuję się trochę jak mały chemik ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł, na pewno wypróbuję :)
    A oleju Macadamia na włosy nie próbowałam chyba czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przy następnej okazji może się na nią skuszę, ale nie mam keratyny, a właśnie dzisiaj złożyłam zamówienie na ZSK :/
    Podoba mi się wersja z liściem w środku, bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zrobiłam. Fajny pomysł-bo hydrolat różany niweluje smród rosołku(keratyny ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow :) Ale pomysłowo :) Szczególnie z tym aloesem wygląda bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł, ja wczoraj zrobiłam dwufazową mgiełkę 1/2 olejku rozmarynowo-cytrynowego 1/2 pokrzywy. O wiele łatwiej w ten sposób aplikuje się olej na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  15. czas zacząć kupować półproduktu i rozpocząć zabawę z DIY :) nie mam nosa do takich mieszanek, ale przepis wydaje się łatwy i prosty, więc spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O przyda się, bo moje włosy są w opłakanym stanie po leczeniu hormonalnym. Strasznie wypadają...
    Zamienię makadamię na kokosowy i myślę, że będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super patent! Muszę zrabować kilka listków z mojego aloesa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ona się nie zepsuje tak sama z siebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn nie można jej używać w nieskończoność ;) Trzymałam ją w lodówce i robiłam taką jej ilość, żeby starczyła mi na miesiąc i wszystko było w porządku :)

      Usuń
  19. Zrobiłam z wodą różaną i dodałam jeszcze 2 ml oleju z avocado. Pachnie trochę jak miód. Moje włosy potrzebują nawilżenia, są jak siano:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam, czy taka mgiełka nada się do suchych włosów kręconych? Czy zamiast keratyny można dać glicerynę?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...