piątek, 26 października 2012

Październikowe nowości

Przerwa od blogowania zaowocowała nowościami w mojej kosmetyczce.
Nowościami jak najbardziej potrzebnymi, bo projekt denko trwający w mojej kolorówce spowodował delikatne braki.
Część produktów z zakupów kupiłam na allegro, część podczas wakacji, część wpadła do moich zbiorów jako prezent.

Każdy z tego zbiorku kosmetyków jest w trakcie mojego testowania, ale co nieco, wstępnie mogę już o nich powiedzieć.
Maybelline Dream Lumi Touch Highlighter Concealer- rozświetlający korektor pod oczy w pędzelku, który sprawdza się u mnie świetnie. Pięknie odświeża spojrzenie, rozświetla oko i maskuje cienie pod oczami. Nie chcę zapeszyć, ale jak na razie to najlepszy korektor jaki miałam!

L'oreal True Match Lumi- podkład rozświetlający, więc idealnie pasujący do korektora Maybelline. Znam się z nim chwilkę, ale już mogę powiedzieć, że ładnie kryje niedoskonałości i rzeczywiście rozświetla twarz. Wydaje mi się, że lekko wysusza, ale nie jestem pewna czy to na pewno jego winna, bo ostatnio mam problem z wysuszoną skórą twarzy-jak zawsze gdy zaczyna się jesień. Muszę go jeszcze chwilę  potestować, żeby wyrazić pełną opinie.
L'oreal Power Volume Collagen - wydaje mi się, że jest to mój nowy ulubieniec! Nie chce zapeszyć bo używam go od ok 3 tygodni, ale efekt jaki można uzyskać na rzęsach za jego pomocą jest niesamowity. Rzęsy są jak firanki! Są pogrubione, długie, gęste i mocno czarne. Nieskromnie zdradzę, że kilkakrotnie zbierałam komplementy na ich temat po użyciu tego tuszu. I co dla mnie ważne-bardzo łatwo się go zmywa podczas demakijażu.

Rimmel Glam' Eyes Liquid Liner- mój ulubiony eyeliner, do recenzji, którego przymierzam się już od miesięcy! Trwały, mocno czarny, łatwy w obsłudze. Wkrótce pełna recenzja.
Revlon Colorburst Lip Butter- pomadki, które towarzyszą mi na co dzień. Mam odcienie: Cherry Tart - czyli jasną czerwień oraz Berry Smoothie - coś pomiędzy fioletem a różem. Świetne lekko napigmentowane szminki, mocno nawilżające - w sam raz na jesień!

ChapStick Classic Strawberry - słynna pomadka, z którą miałam do czynienia w dzieciństwie, znowu trafiła do moich rąk. Jak na razie sprawdza się świetnie, ale zobaczymy jak będzie później. Pachnie ślicznie słodkimi truskawkami.

Znacie którąś z moich październikowych nowości?

49 komentarzy:

  1. już dawno czaję się na korektor lumi i te lip butters! kupiłaś je w drogerii czy może na allegro? pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam je za granicą :) Nie jestem pewna czy u nas są dostępne :/ Ale warto zajrzeć na allegro lub ebay :) Pozdrawiam :*

      Usuń
    2. Są wszędzie tam, gdzie jest szafa Revlon, np. Douglas :)

      Usuń
  2. te masełka od Revlon chętnie bym wypróbowała :>

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne mają opakowania te pomadki !

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawią mnie te pomadki z Revlona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych produktów nie używałam, ale wydają się być interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeżeli chodzi o przesuszanie to się nie mylisz. również uzywałam przez jakiś czas tego podkładu z l'oreal i niestety tak jak kolor i krycie bardzo mi pasowały, tak niestety nie dało się go używać bez mocnego nawilżacza jako bazy :/ zniechęcona licznymi próbami dałam mamie a powróciłam do mojego kwc - healthy mix

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne łupy. Revlonowe pomadki bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze zazdroszczę wszystkiego. Ja mam ochotę na ten tusz L'Oreal, który podkreśla kolor oczu.

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę moją ulubioną maskarę♥ no i podkład lubię, choć mam tłustą cerę i rozświetlenie u mnie nie jest potrzebne, po zmatowieniu ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Berry Smoothie też mam i bardzo lubię. Mi chyba za niedługo skończy się Lumi Touch i trzeba będzie niestety pozbyć się z portfela tych 35 zł, ale warto. Też uważam, że jest najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij na allegro, tam razem z przesyłką wychodzi ok 23zł ;)

      Usuń
  11. Mam ten eyeliner od Rimmel i jestem z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię maskary z Loreala. Właśnie wczoraj wykończyłam swoją i zaczynam Max Factor 2000cal. jak na pierwszy raz mnie nie powaliła i pewnie wrócę do Loreala ;)
    Już długi czas jestem strasznie ciekawa tych masełek z Revlonu :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubie tusze L'oreala :) Ten jest świetny ;)

      Usuń
  13. Pomadka Chapstisck - miałam!
    Nie wiedziałam, że jeszcze można je kupić :)

    Pomadeczki z Revlonu mnie kusza, ale cena troszkę odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam chapstick ale jabłuszkowy. Zapach obłędny, nawilżenie słabe. Ciekawe, jak radzi sobie z Waszymi ustami :)

      Usuń
    2. Można kupić :) ale chyba taniej wychodzi na allegro ;)

      Usuń
  14. Ciekawi mnie bardzo podkład Loreal chciałabym taki. Gdzie i za ile kupiłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o ile się nie myle kupiłam na wakacjach, ale jest dostępny w naszych drogeriach :)

      Usuń
  15. Czekam na recenzje podkładu :) A na korektor prawie mnie skusiłaś, ponieważ ja jestem na etapie poszukiwania idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem zboczona na punkcie eye-linerów :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tym korektorem :) Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potestuję jeszcze troszkę i wrzucę recenzję :) :*

      Usuń
  18. bardzo ciekawa jestem tego tuszu, mam nadzieję, że dodasz później recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Tylko jeszcze troszkę go potestuję ;)

      Usuń
  19. A ja nie lubię Lipbuttersów :( Nic tak brzydko nie wygląda na moich ustach (rolowanie, wchodzenie w każde zagłębienie, wysuszenie na wiór, bleee).
    Tymczasem zostałaś otagowana :)
    http://mademoiselleusiebie.blogspot.com/2012/10/tag-ile-jest-warta-moja-twarz-makijaz.html
    Chętnie zobaczę go w Twoim wydaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( U mnie sprawują się dobrze :)

      Dziękuję za otagowanie :*

      Usuń
  20. Masełka z Revlon lubię także! Czuję, że moja kolekcja będzie się stopniowo powiększać ;)

    Ale Chapstick? Ma fatalny skład. Na początku petrolatum, potem paraffinum liquidum... okropność.

    OdpowiedzUsuń
  21. A jak z trwałością tych Revlonek? Chodzą za mną od jakiegoś czasu ale nie umiem się zdecydować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc myślałam że będą mniej trwałe-trzymają się całkiem nieźle :) Wkrótce recenzja :)

      Usuń
    2. W takim razie nie mogę się doczekać! Taka konsystencja zazwyczaj oznacza znikanie z ust z prędkością światła (patrz moja dzisiejsza recenzja pomadki Essence :( ).

      Usuń
  22. czaję się na ten podkład.
    I też dołączam się do pytań o revlonki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pokażesz kiedyś na ustach tę jasną czerwoną szminkę z Revlona? bo szukam czegoś jasnego czerwonego właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Przy okazji recenzji tych pomadek :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...