sobota, 10 listopada 2012

Listopadowe mini zakupy

Jako, że projekt denko zjadł sporą część moich kosmetyków (balsamy, kremy, mleczka); czas uzupełnić zapasy.
Pogoda piękna, zatem nic nie stało na przeszkodzie żeby wybrać się do drogerii.
Zakupy malutkie, ale staram się nie popadać w szaleństwo zakupowe i kupować to co naprawdę jest mi w danej chwili potrzebne.
Przed półkami z balsamami i mleczkami stałam naprawdę długo. Ostatnio wróciłam do produktów Nivei, z których jestem bardzo zadowolona, ale potrzebowałam odmiany.
Długo się wahałam, ale w końcu zdecydowałam się na mleczko Kozie Mleko Ziaja, o którym wiele dobrego słyszałam. Kremy do twarzy i dłoni lubiłam, zobaczymy jak sprawdzi się balsam. 10,90zł za 400 ml to całkiem przyjemna cena. 
Szukałam też jakiegoś nowego kremu pod oczy. Nie mogłam zdecydować się pomiędzy Ziają Sopot, a Ziają pietruszkową. W końcu wybrałam ten drugi wariant. Cena niska bo ok 6zł, ale przeczytałam na KWC, że może być z tym kremem ciekawie... Teraz trochę żałuję, ale zobaczymy, może się sprawdzi. 
Na tą chwilę mogę stwierdzić, że ma lekką konsystencję i leciutko pachnie pietruszką. 
I na koniec w końcu zdecydowałam się i wrzuciłam do koszyka, słynną już wodę perfumowaną Suddenly z Lidla. Słynną, bo jest to bardzo udany dupe Chanel Coco Mademoiselle! Nie wierzyłam na początku w to, że ta skromna buteleczka kryje ten sam zapach co kultowe perfumy Chanel, ale to prawda!
Rewelacja w cenie 16,99zł. Żal nie spróbować, a naprawdę warto!


A teraz wróciłam do domu, wskakuję pod kocyk z gorącą herbatą i obejrzę moje ulubione seriale. 
Jestem kompletną serialomaniaczką! Oglądam tego naprawdę sporo, ale są dwa seriale, które ostatnio skradły mi serce.

Idealny na jesień jest Hart of Dixie. Jeżeli macie dość wampirów i zombie gorąco polecam ten serial. Perfekcyjnie oddaje klimat małego miasteczka. W głównej roli - pani doktor z wielkiego miasta- występuje Rachel Bilson, którą bardzo lubię - pamiętam ją jeszcze z serialu O.C.  Rewelacja!
Nowo odkrytym przeze mnie serialem jest New Girl. Jess i troje jej współlokatorów potrafią chyba rozśmieszyć każdego.
Jeżeli ktoś chcę sobie poprawić kiepski humor to ten serial jest do tego stworzony! Obejrzałam dopiero kilka odcinków, ale na tym na pewno nie poprzestanę.
Jakie są Wasze ulubione, jesienne seriale?

Znacie może kosmetyki, które kupiłam?

18 komentarzy:

  1. miałam te perfumy Lidlowskie ale do mnie jakoś nie przemawiają, zapach według mnie jest trochę babciny, a co do serialu też mam planach Hart of Dixie tyle słyszałam dobrego, że z pewnością obejrzę.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam te perfumy z Lidla, ale szybko mi się znudziły, chociaż faktycznie podobne do Chanel ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hart of Dixie mam na swojej liście seriali do obejrzenia. A New Girl uwielbiam i jestem na bieżąco z najnowszymi odcinkami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś wąchałam ten zapach ale nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na jesień lubię się straszyć:) Oglądam Walking Dead i American Horror Story: Asylum:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować kiedyś ten balsam z Ziai :D Perfum z Lidla też używam i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię te perfumy :) dzięki za polecenie serialu :)) choć wampirów nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na wrażenia z dłuższego stosowania pietruszkowej Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam te perfumy, są całkiem całkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ten serial i z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubiłam mleczko z Ziaji - w ziemie otulało i nawilżało, a w lecie łagodziło oparzenia słoneczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ohh, te perfumy właśnie mi się kończą-musze kupić kolejną butelkę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z serii Kozie Mleko używałam tylko kremu do rąk, z resztą ciągle używam, bo często do niego wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. hej jesteś otagowana.zapraszam do odpowiedzi na tag.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten krem pod oczy i jest w porządku, choć nic wielkiego nie robi, prócz lekkiego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. New Girl nie polubiłam, ale doktor Hart oglądam :) Świetny serial!
    Uwielbiam to mleczko Kozie Mleko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co do Suddenly to uważaj Kochana na ten zapach...
    znam dobrze Coco Mademoiselle, używają go moja ukochana ciocia i koleżanka.
    Mam też inną koleżankę, obok której siedzę na zajęciach i za każdym razem pachnie ona czymś niesamowicie drażniącym mój nos... kiedyś zapytałam co to takiego odpowiedziała Coco Mademoiselle... to znaczy taka ich podróbka z Lidla...
    O ile jestem bardzo tolerancyjna dla różnych zapachów, sama lubię duszące paczulowo-waniliowe, ale ten Suddenly doprowadza mnie do bólu głowy :/ i jak dla mnie, to nawet nie leżał obok oryginału. Chyba, że tylko na skórze mojej koleżanki taki jest. Ale wąchałam go w sklepie i wydaje mi się że nie tylko.
    Ech, a Ziaja jak zwykle rządzi. Wczoraj nabyłam ich wazelinkę (nie wiem jak mogłam się bez niej obywać) i krem z awokado.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...