środa, 23 stycznia 2013

Moja nowa przyjaciółka Jillian

Źródło klik
Jak wiecie (albo i nie) złożyłam sobie obietnice staro/noworoczne i staram się w nich wytrwać.

Wspominałam w poście noworocznym, że swoją przygodę z regularnymi treningami rozpoczęłam od ćwiczeń z Ewą Chodakowską. Zaczęłam od Skalpela, potem przeszłam do późniejszych płyt wydawanych przez Shape. Najbardziej polubiłam Turbo, które daję porządny wycisk.

Potem rozszerzyłam swoje treningi o krótkie programy ćwiczeń z Cassey Ho z Blogilatesu oraz z Kareną i Katriną z Tone it up. Ćwiczyłam tak niemal 3 miesiące po czym stwierdziłam, że czas poszukać czegoś nowego, czymś innym zaskoczyć ciało.

Padło na Jillian Michaels i jej 30 Day Shred.
Dlaczego Jillian?
Po pierwsze: znam ją z programów telewizyjnych i zawsze ją szanowałam i uważałam za prawdziwą profesjonalistkę w tym co robi.
Po drugie: Wasze blogi i Wasz entuzjazm spowodowany m.in.jej osobą i efektami 
Po trzecie: Jillian nieźle motywuje, jest pełna energii, pięknie wszystko tłumaczy i daje wycisk
Źródło klik
30 Day Shred zaczęłam przedwczoraj (więc jest to świeża sprawa), oczywiście od Levelu 1. I pokochałam ten program i trenerkę od pierwszych minut.
Pomyślałam sobie - program dla początkujących, pierwszy poziom - nie będzie jakiegoś szalonego wycisku. I tu się pomyliłam! Wycisk jest jak najbardziej; może nie totalny, ale jest!
Źródło klik
Jestem miło zaskoczona tym, że program trwa tylko 30 minut! Dorzucam do niego jakiś krótki trening z Blogilatesu lub Tone it up i jest pełne 45-60 minut.
Poza tym bardzo pasuje mi gadanina i styl Jillian i to że objaśnia każde ćwiczenie i wytyka błędy. 

Po pierwszym dniu miałam zakwasy w ramionach, udach i pośladkach co mnie w sumie nieco zaskoczyło, bo przecież wcześniej trenowałam niemal codziennie z Ewą. Widocznie, tamte treningi nie skupiały się tak bardzo tych partiach mięśni.
W każdym bądź razie, jestem zachwycona, wkręciłam się maksymalnie i chcę nadal trenować z Jillian po ukończeniu 30 Day Shred. Pewnie będzie to Body Revolution i Banish Fat Boost Metabolism. 
Źródło klik
Oprócz treningów zabieram się za książkę Jillian Master Your Metabolism.
Czytam po angielsku, bo niestety nie jest już dostępna w naszych księgarniach jej wersja po polsku. Szukałam i szukałam - bez rezultatu. Może to nawet lepiej - zapoznam się z nią w oryginale.
Podobno jest to lektura, która zmienia spojrzenie na dietę i metabolizm. Uwielbiam książki o tej tematyce, więc jestem do niej nastawiona bardzo pozytywnie.
Źródło klik
Oglądacie jakieś programy z Jillian?

Kilka tygodni temu rozpoczął się 14 sezon programu The Biggest Loser z udziałem Jillian, Bobem Harper'em i Dolvettem Quince'm w roli trenerów. Całą trójkę bardzo lubię, sam program jest specyficzny i nieco kontrowersyjny, ale rezultaty uczestników są mega motywujące.
Źródło klik
Innym programem z jej udziałem jest Losing it with Jillian, gdzie Jillian odchudza całe rodziny. Przyjemny program, nieco spokojniejszy niż The Biggest Loser.
Można go obejrzeć na playerze TVN. 


Znacie Jillian? 
Trenujecie z nią? 
A może czytaliście jej książkę, lub oglądaliście program z jej udziałem?

41 komentarzy:

  1. Ja pierwszy raz o niej słyszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Program z jej udziałem jest świetny :) 30 Day Shred zaczynałam już ze 3 razy :P Postanowiłam sobie, że od nowego roku zacznę regularnie ćwiczyć i jeść zdrowo, dzięki czemu schudnę. I co? I nico :P Nawet kilku skłonów nie zrobiłam :P


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja sobie obiecałam i mocno się zaparłam no i ćwiczę :D

      Usuń
  3. a powiedz gdzie dostałaś jej płytę? ja też ćwiczę z Chodakowska , ale czasem mam mało czasu(lub mniej ochoty) to bym chętnie 30min poćwiczyła::) a można znaleść w necie jej ćwiczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej ćwiczenia znajdziesz na YT :)

      Usuń
  4. i ja się z Jillian zaprzyjaźniłam :) a jej książkę kupiłam przedwczoraj w języku polskim na Allegro. (nie wiem czy przebywasz w PL)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na allegro jest nieco droższa niż w księgarniach :) Poszukam jeszcze w księgarniach :)

      Usuń
  5. Znam ja z programu bodajze bbc , nzuiel daje ludziom wycisk :) podoba mi sie ale jakso nei mam motywacji do cwiczen w domu z drugiej strony nie mam sprawnego dvd wiec nei mam na czym odpalac cwiczen :/

    OdpowiedzUsuń
  6. shreda zrobiłam kilka miesięcy temu, super! Choć pod koniec trochę mi się nudził ;p Ostatnio deficyt czasu straszny u mnie, ale staram się w miarę możliwości z nią ćwiczyć. Lubię, bo ćwiczenia dają wycisk, są dynamiczne, ale nie strasznie 'wymęczające'. Jak dla mnie 10000 razy lepsza niz Chodakowska.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jillian to także moja "przyjaciółka" i to jedna z bliższych ;) Uwielbiam tą kobietę i odegrała w moim życiu sporą rolę, właściwie mój sukces w odchudzaniu w duuuuużej mierze zawdzięczam właśnie jej. Banish Fat Boost Metabolism to jeden z moich ulubionych treningów, Shreda oczywiście też znam i lubię - od niego zaczęły się wszystkie moje treningi :) Powodzenia!
    PS: Książkę też czytałam, ale trochę mnie zraziła - wg mnie jedzenie tylko i wyłącznie wg zasad w książce jest w polskich realiach niemożliwe... A na pewno bardzo trudno wykonalne ze względu na dostępność i ceny niektórych produktów. Biggest Loosera oglądałam namiętnie w wakacje, niedługo sobie chyba skombinuję inne sezony, bo to bardzo motywowało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do BFBM przejdę po Shredzie :D
      Niestety, zdrowe jedzenie, nie jest tanie :(

      Dziękuję!!! :*

      Usuń
  8. też ją bardzo lubię :] od jakiegoś czasu ćwiczę jej yoga meltdown ze względu na częste bóle pleców a do tego dorzucam parę ćwiczeń z 6 weeks 6 pack albo killer buns and thighs. uwielbiam ją za tą energię! zdecydowanie potrafi zmotywować do ćwiczeń!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yoge Meltdown planuję wpleść w moje treningi :)

      Usuń
    2. polecam szczególnie na początek treningu. rewelacyjnie rozgrzewa mięśnie ;]

      Usuń
  9. Mnie Jillian nie przekonuje. Podświadomie obawiam się, że ćwiczenia z nią doprowadzą do takiej umięśnionej i przysadzistej sylwetki, jaką ma ona sama. A mi zależy na smukłym, szczupłym ciele. Wiem jednak, że takie wrażenie z pewnością nie jest miarodajne i może kiedyś bliżej przyjrzę się tym ćwiczeniom.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam tę książkę w języku polskim i chętnie się jej pozbędę ;) Jest w stanie idealnym.
    Ja Jillian nie pokochałam, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo Kochana, jak nie znajdę jej w księgarni to się odezwę :*

      Usuń
    2. Bardzo proszę, u mnie tylko będzie się kurzyć ;)

      Usuń
  11. Czytam właśnie "opanuj swój metabolizm" i planuję 30 day shred.
    Nie wiem skąd informacje, że nie ma już tej książki w wersji polskiej, ale w empiku jej nie brakowało :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a mnie w dwóch empikach powiedziano że nie ma i już nie będzie :P

      Usuń
    2. Szkoda w takim razie, ale cieszę się, że zdążyłam :).
      Swoją drogą jestem pod wrażeniem, że ciężko znaleźć (przynajmniej mi się nie udało) wersję pdf. Kupiłam książkę, a później chciałam mieć możliwość posiadania jej zawsze przy sobie, ale niestety nic z tego.

      Usuń
  12. ja z kolei jestem fanką Jillian i jej treningi bardziej mi przypadły do gustu niż Chodakowskiej. Ale co kto lubi :)
    level 1 to pikuś przy levelu 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opowiesz potem co tam wyczytałaś w tej książce? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam, nazywam ją "dobrą kumpelą, która na 100% nabija się ze mnie po drugiej stronie monitora". :D Książki przeczytałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak widzę takie rzeczy, to chcę znowu móc ćwiczyć!

    (od paru miesięcy nie mogę, leczę kontuzję ;/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj :( Trzymam kciuki za powrót do zdrowia :*

      Usuń
  16. Słyszałam o tej książce i chciałam kupić ale widzę ze już nigdzie jej nie ma;/ Będę szukać może gdzieś znajdę:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ją uwielbiam !:) :) :) :) bardzo miło wspominam okres kiedy z nia cwiczyłam, dwa dni temu postanowiłam,ze naprzemiennie bede cwiczyc ja i Ewę :). /SA JESZCE NA TVN STYLE ODCINKI LOOSE IT WITH JILLIAN?! kiedy??????? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były na tvnplayer i tam je oglądałam :) a w tv chyba już ich nie puszczają... Są na pewno na YT :)

      Usuń
  18. ta ksiazka (opanuj swoj metabolizm) jest jak najbardziej dostepna po polsku ;) nawet ja ja mam :) poszukaj w internetowych ksiegarniach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam o niej.:D Wypróbuję parę ćwiczeń, Chodakowskiej również ćwiczę.:)
    Pozdrawiam, obserwuję.:) Życzę wytrwałości w ćwiczeniach, chociaż widzę, że Ci jej nie brakuje.:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. jest polska wersja jej książki (w empiku kupiłam kilka dni temu)
    a teraz sa wydawnae 4 tyg do ,,perfekcji":)

    pozdrawiam! anastazja1985@op.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę na pewno jeszcze raz empik! :) Dzięki za cynk :*

      Usuń
  21. https://www.youtube.com/watch?v=iHIqYgAW48k

    Proszę motywacja dla Ciebie!
    anastazja85!:) pzdr.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...