wtorek, 29 stycznia 2013

Różano mi!

Każda z nas ma ulubione zapachy. Takie od zawsze.

Sama mam taki jeden - wanilia - natomiast reszta ulubionych podbiła mój nos całkiem niedawno.

Takim zapachem jest niewątpliwie różany! 
Swego czasu uważałam go za zapach typowo...babciny, ale od kilku miesięcy lubuję się we wszystkich kosmetykach z tą nutą.

Zaczęło się od mydełka Biała Róża z mojej ukochanej Lawendowej Farmy. Pachniało obłędnie, było kremowe i nie wysuszało. Na pewno do niego wrócę!
Dobrym zamiennikiem dla mydełka z Lawendowej Farmy jest mydło Alterra.
Pachnie ślicznie różami, jest bardzo wydajne, kremowe i nieźle się pieni. Miałam okazję wypróbować niemal wszystkie mydełka Alterra i do tej kostki najczęściej powracam. 
A odbiegając od tematu róży, ale będąc wciąż w temacie mydeł - szkoda, że Alterra wycofała dobre kilka miesięcy temu rewelacyjne mydełko maślankowe...
Kolejnym ulubionym różanym kosmetykiem jest Hydrolat z róży bułgarskiej z sklepiku Zrób Sobie Krem.
Pachnie niczym nadzienie różane w pączkach!
Stosuję go po demakijażu, jak i rano przed makijażem żeby obudzić skórę, Aplikuję go w postaci mgiełki, za pomocą atomizera, w którym ten hydrolat przechowuję.
Skóra po jego użyciu jest odświeżona, gładka, lekko nawilżona. Świetnie tonizuje i jest ogromnie wydajny. 
Używam go także w pielęgnacji włosów - jako mgiełkę, składnik odżywki DIY, zdarza mi się też dolewać go do szamponów. Pięknie nabłyszcza włosy i również lekko je nawilża. 
Bardzo się z nim polubiłam.
Różany zapach nie omija także paznokci.
Udało mi się upolować lakier z Różanej kolekcji Wibo za ok. 1,30zł i było to dobrze zainwestowane 1,30zł!
Lakier nie dość, że ma świetny, energetyczny kolor różowy, to na dodatek pachnie różami! A raczej tak jak hydrolat - jak konfitura różana.
Bardzo go lubię i żałuję, że nie upolowałam więcej pachnących lakierów z tej limitki.

Lubicie kwiatowe zapachy w kosmetykach?

21 komentarzy:

  1. ten kolor lakieru sliczniutki !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach róży niestety ogromnie mnie męczy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie musisz w takim razie wypróbować różany żel pod prysznic Fenjal! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, koniecznie muszę go wypróbować :D Dzięki za info :*

      Usuń
  4. Także jestem wielką fanką różanego zapachu :) Mydełko z Alterry jest jednym z moich ulubionych, szkoda że nie miałam szansy poznać maślankowego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio mam przyjemność testować mydełko różane, zapach nieziemski, wiosenny, kobiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na hydrolat to i ja mam chrapkę..

    OdpowiedzUsuń
  7. ha ha , myślałam, że już nikt mnie nie zrozumie z tym różanym bzikiem:)! od kilku lat jestem na punkcie różanego zapachu zupełnie zakręcona:D Mam ten hydrolat ( uwielbiam!) i mydełko z Alterry, ale teraz zakochałam się w mydle Barwa, również z rossamana. Pachnie obłędnie, różą oczywiście, i jest świetne. Jakby tego było mało, do pielęgnacji twarzy genialnie służy mi olej różany. Nie ma, co prawda, tego wspaniałego zapachu, bo jest tłoczony z owoców dzikiej róży, ale działanie jest fenomenalne:)!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja nie przepadam za różanym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach róży zapachowi róży nie równy, niektóre lubię, inne mniej

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam to mydełko, bardzo przyjemne :) Bardziej niż kwiatowe wolę spożywcze jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też bardzo lubię róże w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobnie jak Ty uwielbiam zapach dzikiej róży w kosmetykach:) Dwa tygodnie zakochałam się w "Eternity Moment" od Calvina Kleina. Zapach tych perfum kojarzy mi się z kwitnącymi krzewami dzikiej róży.

    Znam to mydło Alterry. Chętnie po nie sięgam ze względu na naturalny zapach. Nie kojarzę wycofanej wersji maślankowej. Jak widać nie udało mi się na nią załapać...

    Za to upolowałam różany lakier Wibo. Za każdym razem, gdy mam go na paznokciach, oczyma wyobraźni widzę pączki:) Ostatnio zamówiłam ekoampułkę nr 1 z Pat&Rub, która roztacza wokół siebie cudowny, różany aromat:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dobieram zapachy według mojego 'widzi mi się' raz postawię na kwiaty innym razem na owoce, ale mimo wszystko najczęściej sięgam po słodkości WANILIĘ I CZEKOLADĘ!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. I tym sposobem zapragnęłam mieć ten lakier. Nie wiem, po co mi kolejny, ale chcę.

    Też lubię różane zapachy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hydrolat różany bardzo lubię :) To mydełko również!

    OdpowiedzUsuń
  16. lakier bardzo ładny. Co do samego zapachu róży to przyznam szczerze że nie przepadam. Wszystko mi się kojarzy z różańcami:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny kolor tego lakieru, ale zapach mnie jego drażnił :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny kolor lakieru :) przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...