niedziela, 17 lutego 2013

Mariah Carey by OPI: Pink Yet Lavender

Poprzedni mani był mocny i z pazurem, zatem czas na coś delikatniejszego.

Postawiłam na nałożenie solo toperra Pink Yet Lavender z kolekcji Mariah Carey by OPI.
Pink Yet Lavender to przezroczysta baza, w której zatopione jest mnóstwo jasnoróżowych cekinów i  ogrom holograficznego pyłku.
Lakier jest po prostu przepiękny, bardzo dziewczęcy i delikatny.

Różowe cekiny ładnie obijają światło, a holo-pyłek mieni się wieloma kolorami m.in. czerwienią, fioletem, zielenią, srebrem.
Lakier nakłada się bardzo łatwo (przed aplikacją dobrze jest mocno wstrząsnąć buteleczką) drobinki są rozmiesczone równomiernie na paznokciach.

Drobinki nie łapią się tkanin, paznokcie są gładkie, chociaż czuć lekkie wypukłości. 

Efekt tak jak sam lakier - jest bardzo delikatny i dziewczęcy. Ślicznie połyskuje,
Wśród kolekcji lakierów Mariah Carey by OPI, znalazłam dwa lakiery, z którymi ten topper będzie się świetnie komponował. 
Zmywa się go jak klasyczny brokatowy lakier - niezawodna jest metoda foliowa - próbowałam na jednym paznokciu.
Jestem nim zauroczona! 
Niby takie proste połączenie drobinek, a daje piękny efekt.

Jak podoba Wam się Pink Yet Lavender?
Też Was zauroczył?

Lakiery z kolekcji Mariah Carey by OPI, oraz inne lakiery OPI, można kupić na stronie kupkosmetyk.pl

27 komentarzy:

  1. Ładny! Taki delikatny, naturalny! Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest!
    Zarówno samodzielnie jak i w duetach z innymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny, delikatny :) Lubię takie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale śliczny jest:) przypadł mi do gustu:)

    pozdrawiam:)

    http://vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny.
    Właśnie mnie w sobie rozkochał... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba się, ale inne kolory z tej kolekcji jednak bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. brokaty na paznokciach mam bardzo rzadko mimo iż mi się podobają, jednak zmywanie paznokci doprowadza mnie poźniej do szału :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zakochałam się w nim!! :) lakiery z OPI są bajeczne :)
    pozdrawiam, Engine :)

    OdpowiedzUsuń
  9. och, wyglądałby cudnie na jakimś cielaczku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny, ale samodzielnie mi się nie widzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękny jest! i faktycznie mega dziewczęcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczny. chciałabyś wziąć udział w moim rozdnaiu ? : zwierzenia-kosmetykomaniaczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...