poniedziałek, 8 lipca 2013

Ulubieńcy czerwca

Czas na lekko spóźnionych ulubieńców czerwca.

Czerwiec pogodowo mnie zaskakiwał - raz słonce, raz deszcz. Lepiej było nie wychodzić z domu bez parasola.
Jednak ja, w temacie kosmetyków nie byłam aż tak kapryśna jak pogoda - postawiłam na sprawdzone kosmetyki.
Ale w kręgu ulubieńców pojawiło się kilka nowości!
Pielęgnacja:
Antyperspirant Dove Original w sztyfcie - jak na razie najlepszy! 
Pomadka BEBE - wróciłam do niej po dłuższej przerwie i jestem bardzo zadowolona - świetnie pielęgnuje usta i pachnie niczym waniliowe, kruche ciasteczka.
Scholl Nawilżający krem do stóp i paznokci - w lecie o moją błyskawicznie przesuszające się skórę stóp muszę dbać bardzo intensywnie. Nie znalazłam jeszcze idealnego kremu do stóp, ale ten Scholla spisuje się dobrze.
Alterra krem do skóry bardzo wrażliwej - mój ulubieniec; już od dawna! Świetnie nawilża i nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Rewelacja!
Lakier do włosów Isana Dodający objętości - całkiem niezły, kupiony w promocji za 4zł. Mocno i na długo utrwala, jednak trzeba uważać, żeby nie przesadzić z jego ilością! Bardzo łatwo wyczesuje się go z włosów.
Makijaż:
Korektor pod oczy Maybelline Dream Lumi - bardzo dobrze rozświetla  i kryje cienie pod oczami. Niestety, ma małą pojemność.
Tusz do rzęs L'oreal Power Volume Collagen - jedna z moich ulubionych maskar; pięknie pogrubia i podkręca rzęsy. Efekty sztucznych rzęs gwarantowany.
OPI Mariah Carey Stay The Night - efektowny czarny, piaskowy lakier z czerwonymi iskierkami
Wibo Eliksir 03 - czyli lekka, żelowa pomadka w odcieniu fuksji. Idealna na lato.
Rimmel Lasting Finish Matte Lipstick by Kate Moss 103  - kocham tą pomadkę! Za matowy efekt, kolor, trwałość i brak wysuszania ust. Ciągle noszę ją przy sobie w torebce. Na pewno kupię następną. Rewelacja!
Róż Essence LE Miami Roller Girl - róż w soczystych kolorach, które pięknie prezentują się na lekko opalonej skórze.
Maybelline Dream Fresh BB - mój ulubiony latem krem tonujący. Lekko kryjący, delikatny i z SPF 30.
Książki:
Źródło zdjęć okładek: lubimyczytac.pl
W czerwcu skończyłam III tom, a teraz, na początku lipca kończę już  IV część sagi Jarosława Grzędowicza: Pan Lodowego Ogrodu. Rewelacja! Podobnie jak w poprzednim miesiącu - polecam fanom fantastyki.

Fitness:
W czerwcu sporo ćwiczyłam z dziewczynami z Tone it up.
Najbardziej polubiłam te dwa treningi:



Jednak w lipcu i sierpniu, jeżeli pogoda i czas pozwoli zamierzam postawić głównie na jogging. 
Wracam do biegania po miesięcznej przerwie.

A co Was zauroczyło w czerwcu?
Może przeczytałyście jakieś ciekawe książki, lub odkryłyście nowe perełki kosmetyczne?

17 komentarzy:

  1. To muszę się zabrać za Grzędowicza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam żadnego z tych produktów, ale zainteresowałaś mnie tym kremem z Alterry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest! Więcej pisałam o nim tutaj: http://ewwwa-makeup.blogspot.com/2012/05/niech-wygra-lepszy-kremy-alterra-moje.html :)

      Usuń
  3. Eliksir Wibo...mój ulubieniec:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawił mnie lakier. Jak skończy się mój taft (mam dwa opakowania) to wybiorę isane;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo zapomniałam o tym kremie bb. Jutro go użyje:)

      Usuń
    2. Lakier jak za 4zł spełnia się w swojej roli :)

      BB Maybelline to mój letni ulubieniec! Daj znać jak się u Ciebie spisuje :)

      Usuń
  5. Skoro polecasz BB to pomyślę nad jego zakupem bo właśnie szukam jakiegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. BB też uwielbiam na lato. Jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  7. zaciekawiłaś mnie tym tuszem z loreala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam nic z Twoich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię pomadki Rimmel, te z matowej serii również :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze kochana ile tego u mnie by sie tego tyle nie uzbieralo :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...