poniedziałek, 4 listopada 2013

Co nowego? Rossmann, Hebe, Dayli...

W ostatnim tygodniu października sporo nowych i tych już bardziej znanych kosmetyków pojawiło się w moich zbiorach. Polowanie odbyło się w Rossmannie, Hebe i Dayli.
Co przytaszczyłam do domu?

Do Dayli przyciągnęła mnie promocja na kosmetyki Green Pharmacy o czym wspominałam na mojej stronie na Facebooku. Poza tym miałam bon -5zł przy zakupach od 50zł. Nie jest to jakaś ekstra okazja, ale stwierdziłam, że skorzystam.
Oprócz promocji na Green Pharmacy  była obniżka cen balsamów Garnier z czerwonej linii czyli Intensywna Pielęgnacja: 400ml/12,99zł. Wzięłam dwie butelki: jedną dla siebie i drugą mamy. Co prawda najbardziej lubię mleczka Dove i Joanna z Apteczki Babuni, ale ta seria również jest bardzo dobra dla mojej przesuszonej skóry. Szczególnie teraz kiedy robi się co raz chłodniej.
Do koszyka wpadły też dwa kremy do rąk Green Pharmacy: Rumianek i Jaskółcze ziele 2,99zł/szt. Oba są bardzo dobre - już je testowałam - ale zapach tego pierwszego jest dla mnie katorgą. Pachnie jak przesłodzona herbata rumiankowa. Dlatego używam go z daleka od mojego nosa, czyli na stopy. Natomiast Jaskółcze ziele pachnie całkiem przyjemnie, delikatnie ziołowo, ale ja wyczuwam w nim...bananowe nuty. 
Moimi kąpielowymi ulubieńcami są jak na na razie kosmetyki Green Pharmacy: różana sól i olejko-żel. Dlatego grzechem byłoby nie skusić się na Kremowy płyn do kąpieli Olej arganowy i Figi w cenie 7,99zł/1000ml.
Mam już za sobą pierwszą kąpiel z tym płynem i jestem oczarowana! Jeżeli szukacie płynu, który nie przesusza skóry i da Wam trwałą pianę jak z filmu, to polecam.
Kupiłam także Żel pod prysznic Róża piżmowa i Zielona herbata. Na razie tylko miałam okazję poznać jego zapach - pachnie intensywnie różami, identycznie jak sól z tej samej linii. To lubię! Zapłaciłam za niego ok.6zł/500ml

W Rossmannie zrobiłam głównie zakupy gospodarcze, ale do koszyka obowiązkowo wrzuciłam moje ukochane waniliowe mydełko Dove Purely Pampering Shea Butter. Ku mojemu zdziwieniu przy kasie dostałam gratis w postaci bransoletki Missiu by Anna Mucha. Byłam bardzo zaskoczona, bo bransoletki z tej firmy widziałam chyba w Hebe po 18zł.
Poza tym kupiłam jeszcze Olejek zapachowy Dzika orchidea z Pachnącej szafy. Akurat był w promocji po 3,99zł. Szczerze mówiąc, nie wiem jeszcze co o nim myśleć, ale chyba wole woski Yankee Candle. 
W końcu trafiłam do Hebe!
Założyłam kartę i kupiłam paletkę cieni Catrice, bo była promocja -40% na kosmetyki tej marki. Wydawało mi się, że kupię niewiadomoco i niewiadomoile  z tej szafy - no bo przecież jest promocja - ale jak przyszło co do czego to wyszłam tylko z paletka. Teraz żałuję, że nie zerknęłam na róże i pomadki.

A, i poza tym do drogerii Hebe, będę  na pewno często zaglądać, bo bardzo mi się spodobała.
Jestem totalną herbaciarą! Uwielbiam zielone herbaty Bastek, więc gdy na półce w spożywczaku zauważyłam herbatę Black Island, bez wahania wrzuciłam ja do koszyka. Jest to czarna, liściasta herbata owocowa z kawałkami owoców. Jest przepyszna! Kosztuje 2,99zł/100g. To mój herbaciany must have na listopad.

A co nowego u Was?

48 komentarzy:

  1. ja chyba najbardziej lubię hebe :) największy wybór, zawsze kosmetyki są zafoliowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wszystkie - np te paletki co kupowałam nie były - jedna z nich miała odbite paluchy :(
      Ale ogólnie Hebe podoba mi sie bardzo! :)

      Usuń
  2. green pharmacy: ceny niesamowite, nic tylko brać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! :D Uwielbiam kosmetyki tej marki :)

      Usuń
  3. Też bym taki gratis chciała dostać w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne kolory ma paletka Catrice :) A Hebe też od razu polubiłam za ład, porządek, pozaklejane kosmetyki (chociaż to chyba zależy o drogerii) oraz promocje i program lojalnościowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to samo polubiłam Hebe :) Ale nie wszystkie kosmetyki są zaklejone :/
      Dopiero założyłam kartę, więc jakoś mocno na razie nie odczuwam profitów hehe :)

      Usuń
  5. Imponujące zakupy;) Ja się muszę wybrać do Hebe jak najszybciej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam jedynie balsam Garniera, ale używałam go dawno dawno temu i wolałam wersje żółta ujędrniającą wchłaniała się ekstremalnie szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O :) a żółta mocno nawilża? :)

      Usuń
  7. Świetne zakupy :) Ja trochę poszalałam na zakupach, o czym już niedługo na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się co do zapachu jaskółczego ziela z GB - mi pachnie skórką mocno zielonego banana :D
    Niestety działanie jest przeciętne.

    Właśnie się zastanawiam gdzie w mojej mieścinie dorwę herbaty Bastek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy podobne nosy :P Nie jest zły - ale Eveline Velvety hands jest o wiele lepszy :)

      Zerknij w Lewiatanie jeżeli masz u siebie ;)

      Usuń
  9. ja trochę poszalałam na promocji Catrice w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Balsamy Garniera bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super nowości i zazdroszczę Ci, że dostałaś tą bransoletkę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdobycze, szczególnie dodatki kąpielowe mnie zaciekawiły:D. Sama miałam chęć skorzystać z zniżki na Catrice, ale oszczędzam na targi kosmetyczne i ostatecznie nie kupiłam nic;)

    OdpowiedzUsuń
  13. o ciekawa jestem żelu i płynu z Green:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tez uwielbiam herbaty! dziś kupiłam liściastą zieloną z aronią i liściem stewii oraz ekspresową kakao i wanilia, którą teraz właśnie piję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamo :O Obie muszą być przepyszne :D

      Usuń
  15. Polecam następnym razem róże Catrice, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Apricot Smoothie i go uwielbiam! :)

      Usuń
  16. ciekawe jak się cienie sprawdzą.. ;) spore zakupy i bardzo fajne. ;)

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwone balsamy z Garniera są świetne. Powracam do nich regularnie i zawsze jestem z nich niesamowicie zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koniecznie będę musiała wypróbować krem do rąk GP :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię kosmetyki Green Pharmacy, byłam zadowolona z żelu do higieny intymnej z rumiankiem i teraz stosuję masło do ciała z różą piżmową...Też sprawdza się super. Niedrogie i dobre kosmetyki, chętnie wypróbuję ich więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to różane masełko musi być moje :D

      Usuń
  20. krem do rąk z Green Pharmacy widzę pierwszy raz na oczy... i cena zachwyca! Oj, wycieczka do Rossmanna się szykuje!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie no, Kochana jak mogłaś olać pomadki Catrice :-D?
    Żarcik :-**

    Super nowości, chcę ten żel pod prysznic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :D Jeszcze je dorwę! :D Żel pachnie obłędnie! <3

      :*

      Usuń
  22. Nie znam żadnego z tych produktów, ale kosmetyki Green Pharmacy skusiły moje oko, szczególnie te do kąpieli! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich kosmetyki do kąpieli są rewelacyjne! Nie znam lepszych jak na razie ;)

      Usuń
  23. Całe życie mam słabość do czerwonego Garniera i ciągle do niego wracam :)
    Ta paletka cieni (poczwórna) Catrice mi też wpadła w oko, oprócz niej jeszcze jedna - można nimi zmalowac piękne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie w mieście w końcu otwierają Hebe, bardzo się cieszę i mam nadzieję, że jak następnym rzem będę w Polsce, to uda mi się trafić na ciekawe promocje :) Czerwonego balsamu Garniera używałam jeszcze jako nastolatka, niestety stosowany dłuższy czas, dawał efekt odwrotny do zamierzonego i bardzo wysuszał mi skórę.
    Podobają mi się zawsze kupione przez Ciebie kosmetyki Green Pharmacy, niektóre wydają się być naprawdę niezłymi smakołykami, żałuję, że u mnie w Naturze jest ich bardzo okrojony wybór :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta paletka z Hebe jest świetna, chyba w końcu się skuszę na jedną z nich.:) Ja też uwielbiam herbaty Bastek więc na pewno zwrócę też uwagę na te;) Kosmetyki Green Pharmacy też mnie interesują bo mam ich masło do ciała i je uwielbiam, szkoda, że mają je wycofać z mojego Rossmanna:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam pić przeróżne herbaty więc tej skosztuję na pewno :) Piękna paletka może o niej pomyślę przy następnych zakupach.

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili prowadzę blog na temat wizażu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...