wtorek, 3 grudnia 2013

Cosmabell SPA Foot Peel - magiczne skarpetki?


Odkąd pamiętam mam problem ze skórą stóp.
Przesusza się w rekordowym tempie i  szybko rogowacieje. Dlatego gdy firma Cosmabell zaproponowała mi przetestowanie ich produktu - skarpetek do głębokiego peelingu stóp - stwierdziłam, że warto dać mu szanse. Nie ukrywam, że wpłynęła na to nie tylko wybitna problematyczność mojej skóry stóp, ale także pozytywne recenzje jakie znalazłam w internecie. 
No i ciekawość - czy to zadziała na moich trudnych w pielęgnacji stopach?


Skarpetki SPA Foot Peel oraz naklejki ułatwiające dopasowanie ich do naszych stóp otrzymujemy zapakowane w grubą, szczelną folię. A całość znajduje się w kartonowym pudełku z szczegółowa instrukcją i innymi informacjami.


Skarpetki wyglądają trochę jak szpitalne bambosze na obuwie. W środku znajduje się płyn.
Zastosowałam się do instrukcji zamieszonej na opakowaniu, czyli "otworzyłam" skarpetki, nałożyłam na czyste i suche stopy. Nie popełnijcie mojego błędu i koniecznie zmyjcie lakier do paznokci, bo skapretkowy płyn go rozpuści brudząc stopy! 
Dopasowałam skarpetki do stóp za pomocą dołączonych naklejek, założyłam grube skarpetki, wskoczyłam pod koc z książką na prawie dwie godziny. Na początku odczuwałam lekki chłód, a pod koniec delikatne mrowienie.


Po tym czasie zdjęłam peelingowe bambosze i opłukałam stopy. 
Następnego dnia wymoczyłam stopy i czekałam. Po ok 3 dniach rozpoczeło się złuszczanie. Najpierw nieśmiało zaczęła łuszczyć się skóra w okolicach palców wierzchniej strony stopy. 
W okolicach 5 dnia złuszczanie zaczęło się na całego! Lawinowo! Wiem już co czuje wąż gdy zrzuca skórę. Przez cały ten czas chodziłam w skarpetach, chodzenie bez nich nie wchodziło w grę. 
Nie robiłam zdjęć w czasie złuszczania, bo stopy wyglądały bardzo nieciekawie, skóra schodziła na całej powierzchni.  Myślę, że Wasze poczucie estetyki mogłoby mocno ucierpieć.

Złuszczanie zakończyło się ok. 9 dnia od sesji skarpetkowej
Wynik? Nie pamiętam żebym kiedykolwiek miała takie gładkie i miękkie stopy! Peeling usunął martwy naskórek z całych stóp. Spodziewałam się jednak odrobinę mocniejszego zmiękczenia. 
Jestem bardzo zadowolona i... mocno zaskoczona, bo nie spodziewałam się aż tak dobrego efektu na moich bardzo wymagających stopach. 
Nie widzę minusów tego produktu - poza jednym - wysoką ceną 79zł.
Ale o ile się nie mylę pedicure w salonie kosmetycznym kosztuje podobnie, lub nawet więcej. A tak mamy dogłębny peeling całych stóp w naszym zaciszu domowym. Szczególnie gdy mamy tak niewspółpracującą skórę stóp jak moja.


Znacie skarpetki peelingujące?

16 komentarzy:

  1. Ja mam z innej firmy, założyłam je w niedzielę a teraz czekam na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też jestm po i jestem zadowolona :)
    cena i tak niższa niż za sexi stopy, które kosztuję 99zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam, że Sexistopy tyle kosztują! :O Myślałam, ze są w podobnej cenie.

      Usuń
  3. brzmi super, lubię wszystko, co może zmiękczyć stopy i pozbawić je nadmiaru suchej skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to w takim razie to coś dla Ciebie ;)

      Usuń
  4. mam wielką ochotę wypróbować te magiczne skarpety :D teraz jest chyba idealny na to czas, bo naszło mnie jak jeszcze ciepło było i nosiłam odkryte buty.. wtedy nie był to dobry pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe oj nie! :D Teraz jest najlepsza pora bo stopy w czasie złuszczania wyglądają dramatycznie ;)

      Usuń
  5. ja kupiłam raz, ale nie widziałam efektów, może teraz się skuszę ? :3

    http://as-in-heaven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zadziałały? Też miałaś z tej marki?
      Na moich mega wymagających stopach dały radę ;)

      Usuń
  6. słyszałam o tym, ale wynalazek :-) ja akurat na szczęście nie potrzebuję, ale bardzo ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam dziś już ot ego typu produkcie, ale innej firmy. Plusem tego jest cena niższa o 20zł :) Myślę, że powinnam się na nie zdecydować przed wiosną, bo wygląd moich stop pozostawia wiele do życzenia. Zastanawia mnie tylko, czy jak skóra odchodzi w takich ilościach, to czy odczuwałaś towarzyszące temu uczucie dyskomfortu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złuszczania w ogóle się nie odczuwa, dyskomfort jaki odczuwałam to tylko estetyczny, bo skóra schodzi totalnie! Z całych stóp ;)

      Usuń
  8. miałam, ale nie na sobie testowałam
    dały radę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie widuję te skarpetki tu i ówdzie, także w wersji eco i co raz częściej o nich myślę, zwłaszcza, że sprawa z moimi stopami ma się podobnie do Twojej...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kupię na wiosnę dla moich stópek ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...