piątek, 2 maja 2014

Ulubieńcy kwietnia


Kwieceń był dla mnie kolejnym po marcu miesiącem, w którym cierpiałam na brak czasu. 
Na cokolwiek. 
Był także miesiącem który przyniósł bajeczną, wiosenną pogodę i przepięknie pachnące liliowe bzy.

Pielęgnacja:
Radical Szampon wzmacniający - po przejściach z szamponami Gliss Kur wróciłam do łagodniejszej pielęgnacji. Szampon Radical kupiłam po raz pierwszy, nie ukrywam że skusiły mnie rewelacyjne opinie na KWC. No i się nie zawiodłam. 
Szampon świetnie oczyszcza i pomimo obecności SLS w składzie, nie wysusza włosów. Są błyszczące i bardzo ładnie się układają. Polecam!

Ziaja Kozie mleko Mleczny kompres Krem pod oczy - tani a bardzo dobry! Ładnie nawilża i działa łagodząco na skórę pod oczami. 

Alterra Krem dla skóry bardzo wrażliwej - nie pierwszy raz w ulubieńcach. Świetny pod makijaż, nie powoduje błyszczenia, mocno nawilża i jest bardzo delikatny.

Makijaż:
Essence Miami Roller Girl - róż o wyrazistych kolorach idealny na wiosnę. Pięknie ożywia twarz, ale ma też swoje malutki wady - nie powala trwałością.

Maybelline The Colossal Vloum' Express Smokey eyes - świetny tusz! Pięknie rozdziela, pogrubia i wydłuża rzęsy. Jest mocno na pigmentowany, nie osypuje się. Zasłużył na osobny post! Rewelacja.

Rimmel Match Perfection korektor - używam go głownie pod oczy i w okolicach skrzydełek nosa. Spisuje się świetnie - bardzo dobrze maskuje cienie pod oczami, zaczerwienia i jest trwały.

  
Źródło okładek i opisów fabuł lubimyczytac.pl 

Książki
W kwietniu przeczytałam trzy książki: jedną rewelacyjną, dwie nieco słabsze.

Pierwsza z nich była trzecia część przygód Bridget Jones: Szalejąc za facetem Helen Fielding. Pisałam o niej już poprzednio i zdania nie zmieniłam: mocno się na niej zawiodłam. 

Drugą był thriller Simona Becketta Szepty zmarłych
To już trzeci tom kryminalnych przygód antropologa Davida Huntera. Rewelacyjny kryminał. Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jeżeli szukacie naprawdę dobrego kryminału od którego nie będziecie mogły się oderwać - jak najbardziej polecam.

Wczoraj skończyłam czytać książkę fantasy Malowany człowiek Petera V. Bretta. Zaszczuta i zdziesiątkowana ludzkość przeklina noc. Z każdym zmierzchem, w oparach mgły, nadchodzą opętane żądzą mordu bestie. Przerażeni ludzie chronią się za magicznymi runami. Usiłują wymodlić dla siebie i najbliższych kolejny dzień życia. Rzeź ustaje bladym świtem, gdy światło zapędza demony z powrotem w Otchłań. Rosną odległości między pustoszejącymi osadami. Wydaje się, że nikt ani nic nie zdoła powstrzymać otchłańców, kładąc tym samym kres zagładzie. W tym dogorywającym świecie dorasta troje młodych ludzi. Bohaterski Arlen, przekonany, że większym od nocnego zła przekleństwem jest strach przepełniający ludzkie serca. Leesha – jej życie zrujnowało jedno proste kłamstwo – nowicjuszka u starej zielarki, bardziej chyba przerażającej od krwiożerczych potworów. I Rojer, którego los na zawsze odmienił wędrowny minstrel, wygrywając mu na skrzypkach skoczną melodię. Tych troje ma coś wspólnego – są uparci i przeczuwają, że prawda o świecie nie kończy się na tym, co im powiedziano. 
Mam co do niej mieszane uczucia. Pomysł na fabułę ksiażki ardzo dobry, gorzej z wykonaniem. Czuję niedosyt, ale myślę, że z czasem sięgnę po kolejne tomy.

A co trafiło do Waszych ulubieńców kwietnia?

42 komentarze:

  1. Mój Mąż ma Radical dla facetów, ja muszę ten dla siebie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i róż z Essence jest cudny!!

      Usuń
    2. O, nie wiedziałam, że jest wersja męska Radicala ;)

      Usuń
  2. Właśnie dzięki Twoim ulubieńcom kupiłam miesiąc temu ten krem do twarzy Alterry i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rewelacyjny, wracam do niego co chwilę ;) Nie doliczę się którą tubke tego kremu teraz przerabiam ;) Cieszę się ogromnie, że mój post się przydał :D Buziak! :*

      Usuń
  3. Bardzo lubię ten tusz z Maybelline. Szukam dobrego kremu pod oczy, chętnie wypróbuję i ten. :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem to małe ryzyko bo kosztuje ponizej 10zł ;)

      Usuń
  4. Lubię serię Kozie Mleko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do moich na pewno trafią pomadki Rimmel Moisture Renew :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się na nie w końcu skusić!

      Usuń
  6. Ten róż z essence bardzo przypomina róż z nowej kolekcji z MAC Proenza :) Szkoda że nie jest taki trwały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. krem Ziai pod oczy faktycznie fajny :) ale ten krem Alterry powodował u mnie jakieś niesamowite pocenie się skóry - parę minut po nałożeniu kremu nie była tłusta a zwyczajnie mokra, dziwna sprawa, ale trochę u mnie ten krem skreśliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm nie mam pojęcia dlaczego cos takiego u Ciebie się pojawia... Szkoda, ale wiadomo-każdemu pasuje co innego ;)

      Usuń
  8. Ja pod oczy używam Ziaję Sopot Rozświetlanie i również sobie chwalę :)
    Jestem ciekawa dokładnej recenzji Ziai Kozie Mleko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą wersję też miałam, dobrze się spisywała :)

      Usuń
  9. Kupiłam tez tusz :) Mam nadzieję, że też będę z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, bo u mnie sprawdza się świetnie! :)

      Usuń
  10. Mam ochotę na krem z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kupię ten korektor w Naturze... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maskarę Maybelline uwielbiam w wersji colossal volum express 100 % black ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. !00% miałam, ale Smokey eyes jest moim zdaniem lepsza ;)

      Usuń
  13. Też uwielbiam ten krem od dawna! :) Najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem tego kremu z Alterry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o nim tutaj:http://ewwwa-makeup.blogspot.com/2012/05/niech-wygra-lepszy-kremy-alterra-moje.html :)

      Usuń
  15. Radical moja siostra używa i sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio dużo kombinuję z włosami. Stosowałam jantar przez trzy tygodnie, teraz wcieram napar z kozieradki ; ) Aby lepiej zadbać to chyba zacznę własnie stosować inne szampony i wypróbuję proponowany przez Ciebie :>

    OdpowiedzUsuń
  17. O, widzę bardzo znajome kosmetyki:)
    Ten róż miałam w ręku, ale tuż przed pójściem do kasy, odłożyłam. Widzę, że mam czego żałować ;<
    Tusz testowałam, ale nie przypadł mi do gustu - jak dla mnie za duża szczoteczka i niestety jego konsystencja sklejała mi rzęsy.
    O firmie Radical można mówić same dobre rzeczy. Miałam szampon, polecam delikatną odżywkę w spray'u. Delikatna, a skutecznie chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi.
    O tym korektorze z Rimmel słyszałam dużo dobrego i powoli przymierzam się do jego kupna.
    Wszystkie kozie mleka z ziaji są cudowne <3 Ubolewam, że tak niedoceniana firma...
    Moim ulubionym kremem jest siarkowy krem matujący, który stał się kosmetykiem wszech czasów wizaż.pl Ale o tym jeszcze napiszę na swoim blogu:)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam kremik z Alterry, jest on moim ulubieńcem od ponad roku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też bardzo lubię krem pod oczy Ziaji i szampon Radical :) Kusisz mnie kremem Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nowa część bridget jones bardzo przeciętna, po co było jej uśmierać marka, jeśli to miało taki potencjał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie rozumiem! Bez sensu... Strasznie zawiodła mnie tak ksiązka :/

      Usuń
  21. Rzeczywiście bardzo lubisz ten krem z Alterry ;-)) róż do policzków sama mam i też lubię!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem w fazie testowania tego kremu z Alterry i jak na razie jestem mile nim zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przypomniałaś mi o różu! muszę znowu do niego powrócić

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiele dziewczyn pisze, że następna część Bridget nie jest warta przeczytania, a szkoda:( Cień z Essence wygląda pięknie, uwielbiam takie cieniowane kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę wypróbować ten tusz :) Naczytałam się o nim wiele dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytałam wszystkie trzy książki o których wspominasz i jak dla mnie są na tym samym poziomie ;) '
    Średnio, ale przyjemnie i szybko. Z Becketta zaskoczyły mnie "Rany kamieni". Zupełnie inna od przygód Huntera.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...