wtorek, 11 listopada 2014

Ulubieńcy października

Znowu mocno spóźnieni, ale jak najbardziej aktualni ulubeńcy minionego miesiąca. 
Przyznaję, że nie jest to pokaźny zbiór, a to dlatego, że borykam się z moją szalejącą cerą - wraz ze spadkiem temperatury niesamowicie się przesusza i staje się nadwrażliwa, stąd ostatnio niewiele nowości wpuszczam do mojej kosmetyczki.
Pielęgnacja:
Mixa Lipidowy krem do rąk Regeneracja - rewelacyjny krem o bogatej konsystencji. Mam ekstremalnie przesuszone dłonie i on bardzo dobrze sobie z nimi radzi. Jest gęsty, dlatego też stosuję go głównie na noc. I to całkiem hojnie. Rano dłonie są gładkie, nawilżone i ukojone.

Nivea Odbudowująca ożywka w sprayu Long Repair - cudnie wygładza, nabłyszcza i zabezpiecza włosy. Ma wysoko w składzie olej babassu i keratynę. Sądzę, że miała wpływ na poprawę kondycji końcówek moich włosów. 
Makijaż:
Rimmel Lasting Finish 25h - świetny podkład o  żelowo-kremowej konsystencji. Bardzo lubię podkłady Rimmel i na tym również się nie zawiodłam: dobrze kryje, jest trwały i co najważniejsze nie przesusza cery co zdarza się innym długotrwałym podkładom. Na pewno pojawi się osobny post na jego temat.

Etre Belle Mascara Lash X-press & Hyaluronic - czyli tusz z wrześniowego pudełeczka Shiny. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia: wydłuża, podkręca i pogrubia rzęsy. Ma świetną silikonową szczoteczkę, która dobrze je rozczesuje. Nie rozmazuje się i nie kruszy. Minus? Cena, bo kosztuje 100zł.

Avon Ultra Color Lipstick: Sangria - moja ukochana pomadka tej jesieni w buraczkowym odcieniu. Oprócz przepęknego koloru cenię ją za brak przesuszania ust i kremową konsystencję.

Książki i film
Niestety, od jakiegoś czasu nie mogę trafić na żadną ciekawą, a przed wszystkim godną polecenia książkę. Ale za to obejrzałam film, który mogę zarekomenodwac z czystem sumieniem na jesienny wieczór. A mowa o Maleficent z Angeliną Jolie w roli główniej.
Historia śpiącej królewny i rzuconej na nią klątwy jest poszechnie znana, a historia złej wróżki, która to zaklęcie na nią rzuciła? Czy zawsze była zła, czy może jakieś wydarzenie ją tak odmieniło? O tym właśnie jest ten film - jest to poprostu inna wersja baśni o śpiącej królewnie. Jeżeli nie lubicie tego typu kilmatów, to możecie się poczuć rozczarowani, bo ja fanka baśni filmowych (uwielbiam Niekończąca się opowieść, Opowieści z Narnii, Złoty Kompas, Gwiezdny pył) jestem nią  po prostu zachwycona.

Fitness
Niestety, nie miałam zbyt wiele czasu na treningi. A jeżeli już go nieco znalazłam ćwiczyłam nowy trening Tone it up łączacy kettlebell i joge. Dla mnie jest to bardzo kuszące połączenie! Rewelacja, nie ma w nim za wiele podsksoków itp, a jednak czuć, że całe ciało pracuje, co  potwierdzają mięśnie następnego dnia dając o sobie znać.

A co Was zachwyciło w październiku?

13 komentarzy:

  1. Moje włosy uwielbiają tradycyjną odżywkę Long Repair, nie wiedziałam nawet że mają taką w sprayu - na pewno będzie moja :) Pozostali ulubieńcy ciekawi, ten podkład z Rimmela ostatnio często widuję w ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę oglądnąć ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowała mnie odżywka. Przekonałam się do tych w sprayu i szukam teraz jakiejś :).

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie zachwycił film Drakula - Nieopowiedziana Historia, a i zaciekawiłaś mnie tą odżywką do włosów od Nivea, bo miałam tą zwykłą i była super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podkład z Rimmela bardzo lubię :) Chociaż najjaśniejsza wersja kolorystyczna jest dla mnie odrobinę za ciemna. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio o większości avonowskich szminek mam takie zdanie, jak Ty o tym buraczku i wolę sobie zamówić coś u konsultantki za 10-15zł niż płacić w drogerii 20zł+. Nie zawodzą mnie. Filmu jeszcze nie widziałam, ciągle jest na aktualnej liście do oglądnięcia i chyba zrobię to w najbliższym czasie, bo dużo babeczek go poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiła mnie ta odżywka w sprayu z Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  8. zastanawiam się właśnie nad tym podkładem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam ten podkład i jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam kupić ten podkład, ale niestety wszystkie kolory wybijały rózowe tony :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie zdecydowanie zachwycił film 'Bogowie' i korektor Pro Longwear, który nie zbiera się w zmarszczkach mimicznych :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz podkładem, szminką i odżywką Nivea :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...